Absencja Kyliana Mbappé na przestrzeni trzech najbliższych tygodni otwiera przed Carlo Ancelottim szereg nowych opcji. Przede wszystkim włoski szkoleniowiec może pozostać przy ustawieniu 4-3-3 lub przejść na 4-4-2 z parą w postaci Viníciusa i Rodrygo z przodu. Najwięcej niewiadomych dotyczy jednak personalnie tego zawodnika, który faktycznie wejdzie w miejsce francuskiego cracka.
Tym naturalnym zmiennikiem dla Mbappé mógłby się wydawać Endrick, który ponadto już od jakiegoś czasu za sprawą swoich występów domaga się większej szansy. I wiele też wskazywało na to, że to właśnie on wyjdzie w pierwszym składzie na ostatni wtorkowy mecz z Deportivo Alavés, który ostatecznie rozpoczął na ławce rezerwowych. Tym jednak razem otrzymał 20 minut, w trakcie których ponownie był bardzo aktywny i zdążył zanotować uderzenie w poprzeczkę. Jak do tej pory, młody Brazylijczyk mimo braku regularnej gry zdobył dwie bramki i wywalczył jeden rzut karny.
Jednak absencja Mbappé to również szansa na to, aby więcej minut otrzymał Arda Güler. Turecki zawodnik nie jest w stanie na dłużej wskoczyć do podstawowej jedenastki, a jeśli już gra, to robi to bardziej w roli pomocnika niż atakującego. Teraz to od Ancelottiego będzie zależeć, czy 19-latka wystawić bardziej z przodu i tym samym w miejsce Kyliana przesunąć Rodrygo, czy też powrócić do ustawienia 4-4-2 z Turkiem w roli łącznika między atakiem a pomocą.
Nieobecność francuskiego gwiazdora to także możliwość przywrócenia planu z poprzedniego sezonu z Jude'em Bellinghamem w roli głównej. Anglik przy wyższym ustawieniu na boisku notował liczby godne typowej dziewiątki i teraz bez Kyliana znów mógłby zagrać jako mediapunta za dwójką Brazylijczyków. To z kolei oznaczałoby, że w pomocy byłyby trzy wolne miejsca. Fede Valverde i Aurélien Tchouaméni wydają się pewniakami, a o ten ostatni wakat powalczyliby Güler, Luka Modrić i powracający po kontuzji Eduardo Camavinga.
Nie tylko derby
Real Madryt będzie musiał sobie radzić bez Mbappé w przynajmniej trzech najbliższych meczach. Francuz jest na starcie tego sezonu najlepszym strzelcem Królewskich (siedem bramek w dziewięciu meczach) i pod względem rozegranych minut ustępował tylko Thibaut Courtois i Valverde. Poza niedzielnym starciem z Atlético Madryt francuski atakujący nie zagra również w wyjazdowym meczu Ligi Mistrzów z Lille i w ligowym spotkaniu z Villarrealem. Wydaje się, że do gry powinien być gotowy po przerwie na reprezentacje na zaplanowany na 19 października mecz z Celtą Vigo. Niewiadomą z kolei pozostaje to, czy znajdzie się na liście powołanych zawodników przez selekcjonera Didiera Deschampsa na mecze z Izraelem i Belgią.
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się