– Ile znaczy ta wygrana? To znaczy, że dobrze pracujemy. Poza pierwszą połową z Rayo, w reszcie spotkań kontrolowaliśmy w dobry sposób przebieg gry. Potrzebujemy poprawy naszych połączeń w ofensywie. To ja muszą zadbać o to, by się pojawiały i by piłkarze mogli je naturalnie znajdować. To zwycięstwo nam pomaga i ewidentnie go potrzebowaliśmy, bo mamy jednego rywala w La Lidze, czyli Barcelonę, która wygrała 7 meczów na 7 i zdobyła 21 punktów. Trzeba im pogratulować, bo radzą sobie nadzwyczaj dobrze.
– Czyste konto pozwoliło wygrać mecz w ostatniej akcji? W pierwszej połowie dobrze pracowaliśmy w obronie. Nie generowaliśmy jednak produktywnych akcji w ofensywie, ale Celta też dobrze broniła. W drugiej połowie zmiany powoli dawały nam coraz lepsze rzeczy. Widzieliśmy, że obie drużyny będą mieć swoje szanse. Oni mieli swoje przed naszym golem, a my szczęśliwie znaleźliśmy połączenie Griezmanna i Álvareza, co pozwoliło nam wygrać ważny mecz.
– Czy martwi mnie, że Oblak miał dużo pracy? Oblak miał dobrą paradę na Aspasie, ale tak samo ich bramkarz obronił strzał Riquelme. Widzę, że drużyna dobrze pracuje. Widzę też, że musimy się poprawić w ofensywie. Czasami trzeba jednak też spojrzeć na szerszy kontekst. Celta nie przegrała u siebie od lutego, więc zrobiliśmy coś dobrze, jeśli tu wygraliśmy.
– Czas na derby? Nasz stadion doda nam energii, której potrzeba na taki mecz jak ten niedzielny. Potrzebujemy spokoju i nadziei, jak potrzebujemy też lepszej gry w ataku. To musimy zrobić w derbach. Zachowujemy czyste konta, ale trzeba też zrobić krok do przodu pod względem gry. To nasze wyzwanie.
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się