W finale Superpucharu Endesa zagrają Real Madryt i Unicaja. W tym sezonie, przynajmniej jak dotąd, wszystko jest kopią ubiegłorocznego Superpucharu. Organizatorem była Murcja, w grze wzięły udział dokładnie te same zespoły, losowanie podzieliło je na takie same pary i półfinałowe rozstrzygnięcia również się powtórzyły.
Unicaja pokonała Murcię 84:78, chociaż nie był to łatwy mecz dla Andaluzyjczyków. Gospodarze wysoko zawiesili poprzeczkę i dopiero w samej końcówce gracze z Malagi zbudowali sobie większą przewagę. MVP spotkania został Dylan Osetkowski, który do 19 punktów dołożył 7 zbiórek. Świetnie spisał się również Kendrick Perry. Rozgrywający Unicajy zdobył 17 punktów, 5 razy zebrał piłkę i zanotował 7 asyst.
Dla Unicajy to będzie czwarty występ w finale Superpucharu. Pierwsze trzy podejścia zakończyły się jej porażkami. Ostatni raz przed rokiem, kiedy w decydującym spotkaniu lepszy okazał się Real Madryt. Teraz Andaluzyjczycy znów powalczą o to trofeum, a warto wspomnieć, że kilka dni temu sięgnęli po Puchar Interkontynentalny w Singapurze, więc zmęczenie w finale może odegrać ważną rolę.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się