Minęło ponad 100 dni od ostatniego oficjalnego meczu koszykarskiego Realu Madryt. Poprzedni sezon zakończył się zdobyciem mistrzostwa Hiszpanii po pokonaniu Murcii w finale 3:0. Przez te ponad trzy miesiące przerwy wiele się wydarzyło i kadra drużyny została zmieniona mocniej niż zazwyczaj. Przede wszystkim zespół opuścili weterani: Rudy Fernández, Sergio Rodríguez i Fabien Causeur. Do tego kluby zmienili Vincent Poirier, Guerschon Yabusele i Carlos Alocén. Strata obu Francuzów jest bardzo znacząca, więc potrzebne były wzmocnienia, które jeszcze nie są kompletne.
Drużynę wzmocnili Andrés Feliz, Serge Ibaka, Xavier Rathan-Mayes oraz Usman Garuba. Ciągle nie udało się znaleźć następcy dla Yabusele, ale Real Madryt uważnie obserwuje rynek w poszukiwaniu dobrej okazji. Teraz, gdy start sezonu w NBA jest coraz bliżej, zawodnicy stamtąd coraz przychylniej będą spoglądać w kierunku Europy. Czterech nowych graczy i tak oznacza sporą zmianę, bo Chus Mateo musi dokonać taktycznych zmian dostosowanych do charakterystyki nowych nabytków.
Jeszcze większą przemianę przeszła Barcelona. Przede wszystkim pojawił się tam nowy trener – Joan Peñarroya – który zastąpił Rogera Grimau. Z drużyną pożegnali się następujący zawodnicy: Oriol Paulí, Sergi Martínez, Oscar da Silva, Nikola Kalinić, Rokas Jokubaitis, Ricky Rubio czy James Nnaji. Na ich miejsce przyszli: Juan Núñez, Kevin Punter, Justin Anderson, Youssoupha Fall oraz Chimezie Metu. Katalończycy zyskali wysokich graczy, co pozwoli im na zmianę sposobu gry.
Pierwszy Klasyk sezonu jest pewną niewiadomą, jeśli chodzi o stan formy po przygotowaniach oraz adaptację nowych koszykarzy. Na pewno nie zabraknie emocji, które zawsze są generowane wokół pojedynków Realu Madryt i Barcelony. Królewscy w Superpucharze czują się znakomicie, ponieważ wygrali sześć ostatnich edycji z rzędu, a łącznie mają na koncie dziewięć tryumfów. Barça wygrywała pięciokrotnie, ale po raz ostatni w 2015 roku. UCAM Murcia i Unicaja nigdy nie sięgnęły po to trofeum, mimo że klub z Malagi trzykrotnie grał w finałach.
Oficjalnie startuje koszykarski sezon 2024/25. Dla Realu Madryt poprawienie wyników z poprzedniego (Superpuchar Endesa, Puchar Króla, mistrzostwo Hiszpanii, finał Euroligi) będzie ekstremalnie trudne, ale taki jest cel. Walka o jego spełnienie rozpoczyna się dzisiaj.
Półfinały Superpucharu Endesa:
- Real Madryt – Barcelona (18:30, Sportklub, Canal+ Sport 5)
- UCAM Murcia – Unicaja (21:30, Sportklub, Canal+ Sport 5)
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się