Czarny tydzień Realu Madryt związany z kontuzjami ma wiele nazwisk, a jednym z nich jest Militão. Problem z jego kontuzją jest poważny ze względu na jego status „niekwestionowanego podstawowego zawodnika” oraz dlatego, że dotyczy najsłabiej obsadzonej pozycji w drużynie Królewskich – środkowego obrońcy, zauważa MARCA.
Teraz Ancelotti trzyma kciuki, aby potwierdziła się wstępna diagnoza lekarzy reprezentacji Brazylii: lekka kontuzja mięśniowa w prawej nodze, która wykluczyłaby go z gry na około dwa tygodnie. Kluczowym dniem na potwierdzenie tej diagnozy będzie jutro, kiedy Militão przejdzie badania medyczne już w Valdebebas, gdzie zajmą się nim lekarze Realu Madryt, donosi MARCA. Jest to ważna weryfikacja, ponieważ terminarz nabiera tempa, a Ancelotti potrzebuje Brazylijczyka tak szybko, jak to możliwe.
Kontuzji jest wiele, a trener potrzebuje jak największej liczby zawodników, aby stawić czoła nadchodzącym meczom. Z Militão na liście kontuzjowanych jest już pięciu zawodników Realu Madryt, którzy doświadczyli problemów fizycznych w tym tygodniu. Ceballos zmaga się z długim okresem rehabilitacji z powodu urazu kostki, Mendy i Tchouaméni pojechali na zgrupowanie reprezentacji Francji i obaj wrócili do Valdebebas z różnymi dolegliwościami, a wczoraj ogłoszono ostatnią kontuzję – wychowanka Jacobo Ramóna. Na szczęście w przypadku Ardy Gülera skończyło się tylko na strachu.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się