Uraz, którego wczoraj doznał Arda Güler podczas meczu z Walią, nie wydawał się poważny i zostało to potwierdzone po przeprowadzonych badaniach medycznych. Uderzenie okazało się jedynie strachem i, co więcej, Güler pozostaje na zgrupowaniu kadry, aby stawić czoła nadchodzącemu spotkaniu z Islandią w poniedziałek, informuje MARCA.
To ulga, ponieważ gesty bólu Gülera wywołały niepokój w Realu Madryt, który przeżywa czarny tydzień pełen złych wiadomości związanych z kontuzjami. Güler wywołał niepokój w 90. minucie meczu z Walią, kiedy został zmieniony po brutalnym faulu, którego doznał tuż przed końcem spotkania, zakończonego wynikiem 0:0.
Zawodnik Realu Madryt miał trudny mecz i w ostatniej chwili poczuł ból po starciu z Walijczykiem. Arda został opatrzony przez sztab medyczny i musiał zostać zmieniony w 90. minucie. Zszedł z boiska kulejąc, co było widoczne, gdy schodził do szatni po zakończeniu spotkania. Następnie zastosowano na jego łydkę zimny okład.
Po tych niepokojących obrazach Gülera, dzień później pojawiły się dobre wieści, że wszystko skończyło się jedynie na stłuczeniu. Ancelotti i Real Madryt mogą odetchnąć z ulgą.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się