Real Madryt w tym sezonie nie ma zbyt po drodze z sędziami, tym razem naprzeciw Królewskich wyjdzie pan Luboš Michel, który został wyznaczony na mecz przeciwko Bayernowi. Słowak na wszystkie strony ogłasza, że lubi Barcelonę, że Camp Nou jest jego ulubionym stadionem i podziwia Ronaldinho oraz Puyola. To wszystko 38-letni arbiter otwarcie ujawnia na swojej stronie internetowej.
Jednak pomimo bycia fanem Barçy, statystyki Madrytu w meczach prowadzonych przez Michela nie są złe, bowiem Blancos trzy razy wygrali, raz zremisowali i przegrali. Najgorszym jednak jest, iż ten jedyny "przegrany" mecz miał miejsce... równo rok temu na Highbury, gdzie Real wprawdzie osiągnął rezultat 0:0, lecz ostatecznie pożegnał się z rozgrywkami.
Jedynym plusem dla madridismo jest fakt, że Luboš Michel zawsze podkreślał wielkość Zinedine'a Zidane'a. Słowak nie zapomniał pięknych goli Francuza i określa siebie jako fana talentu byłego już piłkarza.
Michel fanem Barçy
Sędzia dzisiejszego spotkania fanem FC Barcelona
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.