REKLAMA
REKLAMA

Vinícius rozwiewa ostatnią wątpliwość

Brazylijczyk w tej kampanii także będzie etatowym strzelcem jedenastek. W czwartkowy wieczór dobrze wywiązał się z zadania, zdobywając swoją 50. bramkę w La Lidze.
REKLAMA
REKLAMA
Vinícius rozwiewa ostatnią wątpliwość
Vinícius Júnior. (fot. Getty Images)

MARCA zauważa, że jednym z zadań sztabu trenerskiego Realu Madryt na sezon 24/25 było znalezienie w kadrze zawodnika, który spełniałby wszystkie wymagania potrzebne do wykonywania jednej z „broni” zespołu, która stwarzała największe zagrożenie w zeszłym sezonie: stałych fragmentów gry. Odejście Toniego Kroosa pozostawiło bardzo dużą lukę w planach Davide Ancelottiego i Francesco Mauriego, odpowiedzialnych za planowanie tych elementów rozgrywki. 

Niemiec był wyjątkowy, bo świetnie wykonywał nie tylko rzuty rożne, ale i wolne, karne oraz wolne z bocznych sektorów boiska. Teraz klub opracował inny plan, który zakłada podział wszystkich tych zadań. Bezpośrednie wolne dostał Valverde, rzuty rożne/wolne z boku mają wykonywać Arda Güler i Rodrygo, a do uderzeń z jedenastu metrów pozostał ten sam piłkarz, co w zeszłych rozgrywkach... nigdy nie budziło to wątpliwości, mimo przybycia Mbappé.

REKLAMA
REKLAMA

Francuski napastnik jest specjalistą od stałych fragmentów gry i zawsze wykonywał rzuty karne we wszystkich swoich zespołach, choć w tym sezonie będzie musiał poczekać na swoją okazję. Hierarchia Los Blancos jest jasna. W tej chwili pierwszym strzelcem jest Vinícius, który podczas tournée po Stanach Zjednoczonych z Maurim nadal doskonalił swoje uderzenia, podobnie jak dwa lata temu. Było jasne, że komukolwiek trudno było odebrać mu tę rolę.

Na Estadio Gran Canaria Brazylijczyk wykonał pierwszy rzut karny dla Realu w sezonie 2024/25. Nie było żadnych wątpliwości. Złapał piłkę po tym, jak sędzia wskazał na jedenasty metr, a jego strzał był mocny i leciał na średniej wysokości. Minął Cillessena i było już 1:1. To 50. bramka Viniego w rozgrywkach ligi hiszpańskiej. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (40)

REKLAMA