W niedzielę Real Madryt zagrał na Santiago Bernabéu po raz pierwszy w tym sezonie. Jednym z głównych punktów zainteresowania wieczoru było boisko, które w ostatnich sezonach było obiektem krytyki, szczególnie od momentu rozpoczęcia prac budowlanych na stadionie.
Jednak Real Madryt realizował szczegółowy plan, aby zapewnić, że murawa na Santiago Bernabéu będzie w idealnym stanie. Po serii koncertów odbywających się na stadionie, klub wyciągnął „zieleń” z hypogeum i rozpoczął niezbędną pielęgnację boiska. Niedzielnego wieczoru murawa wyglądała jak dywan i pomyślnie przeszła test, zauważa MARCA.
Stan murawy na Santiago Bernabéu był tematem dyskusji podczas kilku meczów w ubiegłym sezonie, ze względu na jej poważne pogorszenie. Przykładem tego był mecz przeciwko Manchesterowi City w kwietniu 2024 roku. Pep Guardiola nie powstrzymał się od krytyki stanu boiska: „Stadion wygląda niesamowicie. Teraz muszą tylko zadbać o trawę, muszą poprawić ten element. Następny krok, którym powinien zająć się Florentino, to stworzenie dobrej murawy, takiej, jaką Real Madryt zawsze miał”, powiedział Guardiola, przypomina MARCA.
Krytyka stanu murawy była liczna w ubiegłym sezonie. Chociaż raport UEFA potwierdził, że stan boiska podczas meczu z City był akceptowalny, to również wskazał, że nie osiągnął on optymalnego poziomu. Niemniej jednak, plan Realu Madryt na ten sezon przyniósł efekty. Słynna jaskinia okazała się sukcesem, przynajmniej w pierwszym meczu na Bernabéu. Teraz pozostaje zobaczyć, jak boisko będzie się prezentować w kolejnych spotkaniach.
Długi proces, ale z dobrymi wynikami
W sezonie 2022/23 klub musiał wymienić murawę trzykrotnie: raz na początku sezonu i dwa razy w trakcie trwania rozgrywek. Real Madryt przypisywał zły stan trawy pyłowi generowanemu przez prace budowlane i brakowi światła. Jednakże w dniu meczu z Manchesterem City większość prac była już zakończona.
Firmą odpowiedzialną za murawę na Santiago Bernabéu w 2022 roku była Limonta Sport, ze swoim systemem Verdemix, ale ze względu na pojawiające się problemy, opiekę nad murawą przejęła GrassMax Systems. W 2023 roku GrassMax dwukrotnie wzmocnił murawę stadionu, a tego lata po raz pierwszy zszyto boisko z funkcją retrakcji. Klub ponownie zwrócił się o pomoc do GrassMax, informuje MARCA.
Real Madryt pracował bez przerwy, aby osiągnąć najwyższy poziom, a kilka tygodni temu na boisku pojawiły się maszyny GrassMax, za pomocą których klub starał się poprawić wytrzymałość murawy. Nie jest to jedyny stadion, na którym pracowała ta firma: Parc des Princes, Stadion Olimpijski, Anoeta, San Mamés, La Cerámica…
Ich praca polegała na „zszywaniu” murawy poprzez wstrzykiwanie syntetycznych włókien, które w połączeniu z tradycyjną pielęgnacją zapewniają znacznie silniejsze zakorzenienie. To zapewnia większą trwałość i spójność boiska. Plan Realu Madryt, mający na celu uzyskanie perfekcyjnej murawy, był skomplikowany i szczegółowy, ale w niedzielę z pewnością można było zobaczyć efekty.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się