REKLAMA
REKLAMA

Maffeo: Chciałem zagrać piłkę, a Vinícius wstawił nogę

Pablo Maffeo w nocy udzielił wywiadu streamerowi Gerardowi Romero. Przedstawiamy wypowiedzi piłkarza Mallorki, który kolejny raz wpakował swoje korki w Viníciusa.
REKLAMA
REKLAMA
Maffeo: Chciałem zagrać piłkę, a Vinícius wstawił nogę
Moment ataku Pablo Maffeo na Viníciusie. (fot. dazn)

– Tym razem z Viníciusem wszystko było bardzo dobrze. Wziąłem go na bok w trakcie przerwy na wodę i powiedziałem: skończmy głupoty i tyle, przeszłość jest za nami, nie ma sensu tego kontynuować, bo to złe obrazki. On odpowiedział: tak, tak, wszystko w porządku i takie tam. Też mi się nie podobało, że pozostał wokół mnie taki obrazek mojej osoby. Dzisiaj było między nami spoko. Nie mam z nim żadnego problemu. Mamy nawet wspólnych przyjaciół i mówią mi, że to dobry gość. Ja w to wierzę, nie widzę w nim złej woli. Niektórzy są złośliwi, on nie. Podkręcają go pewne rzeczy, ale jeśli to ograniczy, to jest świetny. Będzie jeszcze lepszy, jeśli to ogarnie.

– Dzisiaj go nadepnąłem, dostałem żółtą kartkę, ale tyle, to było bez siły i bez niczego. Nie mam z nim żadnego problemu.

REKLAMA
REKLAMA

– Chciałem zagrać piłkę. On wstawił nogę, nie widząc mnie, bo był plecami i go nadepnąłem, tyle. Z tego miejsca mówię mu, że znowu go przepraszam i tyle – przekazał w tej sprawie Maffeo.

Ponowne przeprosiny mogą dotyczyć podobnej sytuacji z przeszłości, bo to drugi raz, gdy Maffeo zaatakował Brazylijczyka korkami. Pierwszy raz w sezonie 2021/22, atakując wtedy kolano. Co ciekawe, Maffeo wtedy skończył bez jakiejkolwiek kary czy nawet odgwizdanego faulu, a ukarany upomnieniem został piłkarz Realu Madryt za swoje protesty.

Ostatnie aktualności