Era Kyliana Mbappé w Realu Madryt rozpoczęła się w najlepszy możliwy sposób w minioną środę. Zadebiutował, strzelając gola w meczu Atalantą i od razu sięgając po swoje pierwsze trofeum w barwach Los Blancos – Superpuchar Europy. Ta bramka była zapewne pierwszą z wielu, które zdobędzie w sezonie, w którym, jak sam zapowiedział, nie wyklucza osiągnięcia granicy 50 trafień: „Jesteśmy Realem Madryt, nie mamy granic. Jeśli mogę strzelić 50, to 50”.
Ale w 2024 roku był to jego 24. gol na poziomie klubowym, licząc wszystkie rozgrywki, co czyni go najlepszym strzelcem tego roku kalendarzowego spośród zawodników z pięciu największych lig Europy (Hiszpania, Anglia, Niemcy, Francja i Włochy). Za nim plasują się Harry Kane i Jonathan David (20), Erling Haaland (19), Alexander Sørloth, Phil Foden i Vinícius (18) czy Cole Palmer oraz Robert Lewandowski (17).
Ta statystyka umacnia przekonanie, jakie mają najważniejsze osoby w Realu Madryt, że nie tylko podpisali kontrakt z graczem szalenie dynamicznym, niemal nie do powstrzymania w dryblingu, ale także z prawdziwym łowcą bramek, znajdującym się na poziomie najlepszych snajperów na świecie. Często porównuje się go z Haalandem, stawiając Norwega wyżej w aspektach strzeleckich, ale liczby nie bronią tej teorii: w poprzednim sezonie Francuz strzelił 44 gole, a Norweg 38, natomiast dwa sezony wstecz Kylian zaliczył 41 trafień, a Erling 52.
Zdominował Ligue 1, czas na La Ligę
W obu tych kampaniach Mbappé zdobył łącznie 85 bramek, a Haaland 90. Nie jest to nierówna walka, wręcz przeciwnie – jest bardziej zacięta niż kiedykolwiek, a teraz wejdzie na nowy poziom dzięki przybyciu Francuza do Królewskich. Rywalizacja o Ligę Mistrzów między Realem Madryt a Manchesterem City już była bardzo intensywna, oba kluby rozdzieliły między sobą triumfy w trzech ostatnich edycjach, a obecnie dodatkowego smaczku dodaje temu również indywidualny wyścig tych dwóch napastników, który naznaczony jest cieniem Złotej Piłki stanowiącej dodatkową nagrodę i cel obu wspomnianych piłkarzy.
Mbappé opuścił PSG jako najlepszy strzelec w historii klubu, mając na swoim koncie 256 goli. Zostawił daleko w tyle 200 bramek Edinsona Cavaniego, dochodząc do takiej liczby trafień w zaledwie siedem lat. W Madrycie wyzwanie jest zdecydowanie bardziej skomplikowane i wymagające. Klubowy rekord wynosi bowiem 450 goli, które Cristiano Ronaldo strzelił w ciągu dziewięciu sezonów gry w białej koszulce. Dziś Kylian zadebiutuje w La Lidze w spotkaniu z Mallorcą, mając w pamięci to, jak brutalnie skuteczny był przez lata w Ligue 1, w której w 246 występach zdobył 191 bramek, notując średnią 0,78 gola na mecz.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.