REKLAMA
REKLAMA

Ancelotti: To sparingi, brakuje nam 8 piłkarzy

Carlo Ancelotti udzielił wywiadu w strefie mieszanej po sparingu z Barceloną. Przedstawiamy wypowiedzi trenera z tej rozmowy na MetLife Stadium.
REKLAMA
REKLAMA
Ancelotti: To sparingi, brakuje nam 8 piłkarzy
Carlo Ancelotti przed meczem z Barceloną w New Jersey. (fot. Getty Images)

– Mecz z dobrą intensywnością, z dobrymi akcjami. Kontynuujemy naszą drogę przygotowań, powoli wracają piłkarze. Wykorzystujemy te mecze, by dawać zawodnikom minuty i idziemy dalej.

REKLAMA
REKLAMA

– Powrót Viníciusa? Oceniam go dobrze, jest już w dobrej formie. Widać, że pracował na wakacjach. Teraz gracze wracają w dobrej formie fizycznej, więc nie potrzebują tak wiele pracy.

– Debiuty Lorenzo, Jacobo i Obradora? Powiedziałem im, żeby cieszyli się tym momentem. To ich bardzo ekscytuje. My lepiej ich poznajemy. Wszyscy mają świetne umiejętności, a nie jest tak łatwo grać w pierwszej drużynie. Cieszę się z ich gry, bo pokazują jakość, ale także osobowość.

– Na czym trzeba skupić się po dwóch porażkach? Celem teraz jest dawanie minut i doprowadzenie do formy piłkarzy, którzy już wrócili i jeszcze wrócą. Nie myślimy o taktyce czy czymś innym. Myślimy tylko o doprowadzeniu dostępnych zawodników do dobrej formy. Na poziomie taktycznym zaczniemy pracować od 7 sierpnia.

– Modrić rozegrał cały mecz? Prezentuje się bardzo dobrze. Podobnie jak inni, wrócił w dobrej formie. Ma strukturę fizyczną, która pozwala mu na grę. Rozmawiałem z nim w trakcie meczu i czuł się dobrze, więc zagrał do końca.

– Jak przyjmujemy te dwie porażki? Wariujemy [gest szaleństwa]. To sparingi w okresie przygotowawczym, brakuje nam 8 piłkarzy. Jak mówię, wynik nie jest dla nas tak ważny, a ważne jest doprowadzanie do dobrej formy piłkarzy, z którymi pracujemy.

REKLAMA
REKLAMA

– Łunin zagra z Chelsea wobec 90 minut Courtois dzisiaj i dlaczego nie zagrał Rodrygo? Zobaczymy. Dzisiaj zagrał Courtois. Poradził sobie dobrze. Wrócił także Militão, który też pokazał dobrą kondycję. Rodrygo nie zagrał, bo był trochę zmęczony. Myślę, że zagra 45 minut w kolejnym meczu.

– Mario Martín może być w pierwszym zespole? Może, bo to zawodnik mogący grać w pierwszej drużynie. Teraz zobaczymy zamknięcie okienka, co się wydarzy, ale możemy liczyć na tego gracza.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (54)

REKLAMA