REKLAMA
REKLAMA

Agresor spod Bernabéu warunkowo zwolniony z aresztu

W sprawie 33-letniego agresora z Majorki toczy się śledztwo sądowe, ale na razie został zwolniony z aresztu. Sąsiedzi stadionu reagują na całą sytuację protestem.
REKLAMA
REKLAMA
Agresor spod Bernabéu warunkowo zwolniony z aresztu
Chwila przed rozpoczęciem sobotniego koncertu Karol G na Bernabéu. (fot. Getty Images)

O sytuacji, w której po koncercie Karol G na Bernabéu w okolicach stadionu doszło do zdarzenia prowadzącego do śmierci 42-letniego Juana, pisaliśmy w tym artykule. W piątek 33-letni agresor stawił się przed sądem.

Sąd Śledczy numer 6 w Madrycie zarządził warunkowe zwolnienie 33-latka z wieloma obostrzeniami na czele z zakazem opuszczania Hiszpanii, odebraniem paszportu i stawianiem się w sądzie co każde 15 dni do zakończenia sprawy. Oficjalnie otwarto śledztwo w sprawie jego udziału w śmierci 42-latka, które poprowadzi Sąd Śledczy numer 54.

REKLAMA
REKLAMA

Zeznania złożyła już partnerka zmarłego, która potwierdziła, że tuż przed zdarzeniem rozmawiała z Juanem za pomocą wideorozmowy. Teraz zeznania mają złożyć kobiety, które rozpoczęły całą sytuację na ulicy około 500 metrów od stadionu. Jeśli śledztwo doprowadzi do postawienia zarzutu o nieumyślne spowodowanie śmierci człowieka przez lekkomyślność, to 33-latkowi grozi od 1 do 4 lat więzienia.

Europa Press informuje, że dwa ze stowarzyszeń walczących z nowym Santiago Bernabéu [konkretnie Stowarzyszenie Inicjatywa Sąsiedzka w Obronie Środowiska i Przeciwko Tunelowi Parkingowemu oraz Stowarzyszenie Poszkodowani Przez Bernabéu] zwołały na niedzielę na 11:00 milczący protest w sprawie śmierci Juana w miejscu, do którego doszło do całego zdarzenia.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

REKLAMA