Na kilkadziesiąt godzin przed wylotem Realu Madryt do Stanów Zjednoczonych, gdzie drużyna rozegra trzy mecze towarzyskie, Carlo Ancelotti skorzystał z możliwości kontrolnego zmierzenia się z Albacete za zamkniętymi drzwiami w Valdebebas. Włoch, który wymieszał nielicznych zawodników pierwszej drużyny z piłkarzami Castilli, już wie, na kogo może liczyć podczas wyprawy do USA.
Gracze tacy jak Raúl Asencio, Mario Martín, Nico Paz i Juanmi Latasa błysnęli w starciu z zespołem z La Manchy i wywalczyli sobie prawo do uczestnictwa w tej ekspedycji. Niektórzy z nich, jak Mario Martín, Nico Paz i Latasa (zdobywca jednej z bramek; mecz zakończył się wynikiem 3:0 dla Realu), mają już za sobą debiut w pierwszej drużynie. Nico Paz strzelił nawet gola w Lidze Mistrzów przeciwko Napoli na Santiago Bernabéu.
Ci czterej canteranos mogą być częścią kadry Królewskich na nadchodzący sezon, chociaż dwóch z nich wydaje się być blisko opuszczenia klubu: Latasa, który dwa ostatnie sezony spędził na wypożyczeniu w Getafe, a ostatnio łączony był z Realem Valladolid, oraz Nico Paz, który również wzbudza zainteresowanie różnych ekip z Primera División. W każdym razie Los Blancos zgodziliby się na wypożyczenie ich obu, ponieważ nie chcą się definitywnie pozbywać żadnego z nich, chyba że pojawi się oferta nie do odrzucenia.
Klub liczy też na Asencio, który będzie ważnym członkiem Castilli prowadzonej przez Raúla. Środkowy obrońca, który dołączył do Realu w 2022 roku, ma przed sobą świetlaną przyszłość, podobnie jak Mario Martín. Cała czwórka zaimponowała w sparingu z Albacete, z pewnością zapewniając sobie tym samym miejsce w kadrze na podróż do Stanów Zjednoczonych.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się