REKLAMA
REKLAMA

Beckham puka do drzwi reprezentacji

Anglik liczy, że wysoką formą zasłuży sobie na powołanie do kadry
REKLAMA
REKLAMA

Były kapitan angielskiej reprezentacji, David Beckham od zakończenia Mistrzostw Świata w Niemczech ani razu nie został powołany do drużyny Steve’a McClarena. Do niedawna także w klubie radził sobie ze zmiennym szczęściem. Jednak w tym miesiącu Becks znowu złapał wiatr w żagle, co udowodnił chociażby we wczorajszym, bardzo dobrym w jego wykonaniu, meczu z Bayernem Monachium. Pomocnik dzięki świetnemu występowi zyskał kolejne plusy u Fabio Capello, jednak trener jego reprezentacji na Santiago Bernabeu nie zawitał. Głosy o ewentualnym powrocie Davida do angielskiej kadry nie milkną, nie wyklucza tego też szkoleniowiec. Sam Beckham z chęcią ponownie walczyłby w barwach narodowych, co zresztą niejednokrotnie podkreślał.

– Moja ambicja nie zmieniła się od trzynastego roku życia. Zawsze chciałem grać dla swojego kraju i zawsze będę dla niego dostępny. Czy to w Hiszpanii, czy za cztery miesiące w Los Angeles. Nadal jestem chętny do reprezentowania ojczyzny, wszyscy o tym wiedzą. Najważniejsze jest, że teraz gram – mówił Beckham.

W najbliższym miesiącu Anglików czekają dwa mecze kwalifikacyjne do Euro 2008 z Izraelem i Andorą, a David zapewnia, że jak zwykle będzie trzymał kciuki za swoich partenerów. „Mam nadzieję, że Anglia przejdzie eliminacje tak szybko, jak to tylko możliwe. Mamy kilku świetnych zawodników", dodał Becks.

Ostatnie aktualności

Reyes o duchu Realu

Real nie wychodzi na boisko po to by się bronić - mówi Reyes

33
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (37)

REKLAMA