REKLAMA
REKLAMA

Carlos domaga się sankcji

Roberto chce, by van Bommel i Salihamidzić ponieśli konsekwencje
REKLAMA
REKLAMA

Roberto Carlos domaga się, by UEFA nałożyła na Marca van Bommela i Hasana Salihamidzicia ciężkie sankcje, po tym jak obrazili publikę na Santiago Bernabéu wykonując gesty, które były nie na miejscu.

- Zachował się żałośnie, a gesty te nie mają nic wspólnego z piłką nożną. Najpiękniejszym momentem meczu jest zdobycie gola, jeśli jednak gestami obraża się kogoś, to jest to brak szacunku. To dwóch wspaniałych piłkarzy, jednak ze swoją historią. Van Bommel czuje do nas nienawiść, natomiast Salihamidzić, po deklaracjach sprzed dwóch sezonów, po raz kolejny mnie zaskakuje - mówił Roberto.

Brazylijczyk przypomina UEFA, że on sam został zawieszony po agresywnym zachowaniu w stosunku do Salihamidzicia, którego nie widział sędzia, w konfrontacji w Lidze Mistrzów dwa lata temu. "W piłce nożnej siedzę od 18 lat i zaskakuje mnie, że nadal w futbolu dzieją się takie rzeczy. Mam nadzieję, że UEFA to widzi i nałoży sankcje, na jakie zasługują. Mnie zawieszono na trzy spotkania za agresywne zagranie, którego nie widział arbiter", przekonywał Roberto Carlos.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (29)

REKLAMA