Paulo Iago jest o krok od opuszczenia Realu Madryt, informują Relevo i MARCA. Młody zawodnik chce odgrywać większą rolę niż dotychczas i zdecydował się zakończyć swoją dziewięcioletnią przygodę z klubem. Jego agent, Jorge Mendes, ten sam, który reprezentuje interesy Leny'ego Yoro, osiągnął porozumienie ze Sportingiem, aby 17-latek dołączył do drużyny rezerw. Operacja jest już bliska całkowitego domknięcia.
Różne problemy zdrowotne uniemożliwiły utrzymanie jakiejkolwiek regularności Hiszpanowi, co przełożyło się także na jego występy w młodzieżowej reprezentacji. Niezadowolenie narastało od dawna, jak informował wcześniej The Athletic. Klub zawsze starał się przekazywać spokój i zapewniał, że jego moment nadejdzie, jednak ani zawodnik, ani jego otoczenie nie mieli wystarczającej cierpliwości, aby czekać i zobaczyć, co przyniesie przyszłość.
17-letni piłkarz miał grać w drużynie Álvaro Arbeloi przez drugi sezon, co najwyraźniej nie spełniało jego sportowych oczekiwań. W rzeczywistości, w poprzednim sezonie problemy zdrowotne i udział na Mistrzostwach Świata U-17 sprawiły, że jego obecność w drużynie była minimalna. Po powrocie z turnieju zniknął z podstawowej jedenastki drużyny,
Real Madryt, podobnie jak w przypadku innych graczy, nie otworzył szeroko drzwi przed zawodnikiem, dopóki nie znalazł interesującej propozycji, zarówno pod względem finansowym, jak i sportowym, zawsze gwarantując możliwy powrót w danym momencie.
Dyskomfort Paulo Iago w dużej mierze wynika z faktu, że widzi swojego kolegę, Lamine Yamala, otrzymującego szanse w pierwszej drużynie, podczas gdy on wciąż gra w zespołach młodzieżowych. Porównania między nimi zawsze miały miejsce ze względu na ich talent. Co więcej, mają teraz wspólnego agenta.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się