Álvaro Morata opuszcza Atlético i jak przy każdej poprzedniej zmianie zespołu, daje swojemu klubowi znaczną sumę pieniędzy. Tak naprawdę jest to jego najtańszy transfer, bo Milan wpłacił 13 milionów z jego klauzuli odejścia, ale ta kwota sprawia, że 31-letni napastnik wyróżnia się jeszcze bardziej jako najdroższy hiszpański piłkarz: 211 milionów wydane na niego pochodziło z kasy Juventusu, Realu Madryt, Chelsea, Atlético, a obecnie także Rossonerich. Następny na liście jest jego kolega z reprezentacji, Marc Cucurella, z liczbą 101 milionów.
Juventus był pierwszym klubem, który zapłacił za podpisanie kontraktu z Moratą. Napastnik był w seniorskim zespole Realu Madryt, ale nie czuł się tak istotny, jak by chciał i latem 2014 roku przeniósł się do drużyny Turynu za 20 milionów euro. Real zachował jednak opcję wykupu za 30 milionów, którą ostatecznie zrealizował w 2016 roku.
Jednak ponownie u Los Blancos także nie wytrzymał długo. W sezonie 2016/17 był jednym z liderów „jedenastki B” Zidane'a, strzelając 19 goli i wzbudzając zainteresowanie Chelsea, która mocno postawiła na Moratę, pozyskując go za 66 milionów. Ale Hiszpan nie zaadaptował się w Londynie. W jego drugim sezonie w roli zawodnika The Blues pojawiła się szansa dołączenia do Atlético podczas zimowego okienka i Álvaro nie chciał jej przepuścić. Napastnik przybył na wypożyczenie na półtora sezonu, do czerwca 2020 roku, choć w środku konieczne były negocjacje z Chelsea. Atleti zapłaciło 7 milionów za wypożyczenie i 55 za transfer definitywny.
Dokładnie w 2020 roku, podczas dziwnego lata ze względu na konsekwencje pandemii, Morata poprosił Atlético o kolejną zmianę zespołu, gdyż Colchoneros zabiegali o transfer Luisa Suáreza. Napastnik został wypożyczony do Juventusu na mocy umowy: rok wypożyczenia za 10 milionów, drugi za tę samą kwotę, a następnie opcja wykupu za 35 milionów. Pierwsze dwa punkty zostały wypełnione, ale trzeci nie, ponieważ Juve nie było w stanie zapłacić takich pieniędzy i zaoferowało znacznie mniej. Tak więc w 2022 roku Morata wrócił do Atleti.
Rok później był o krok od ponownego wyjazdu do Włoch, o który zabiegały Milan, Inter, Juventus i Roma, jednak żaden z nich nie zakontraktował hiszpańskiego napastnika. Ostatecznie teraz kapitan reprezentacji odchodzi za 13 milionów. Z ekipą Simeone żegna się po debiucie w pierwszym zespole (jako junior był w drużynie młodzieżowej) i rozegraniu 154 meczów w barwach Rojiblancos, by wrócić do Włoch, gdzie czuje się szanowany i kochany.
Po Álvaro Moracie w hiszpańskim rankingu najdroższych zawodników pojawia się wspomniany Cucurella, którego wartość poszybowała w górę dzięki 65 milionom, które Chelsea zapłaciła za niego Brighton w 2022 roku. Dalej są: Diego Costa (100,5 dla Atlético i Chelsea), Fernando Torres (97,5, Liverpool, Chelsea i Milan) oraz kilku kadrowiczów obecnej drużyny mistrzów Europy: Laporte (92,5, Manchester City i Al Nassr), Rodrigo Hernández (90, Atlético i Manchester City) i Ferran Torres (88,5, Manchester City, Barcelona). Ogółem cenniejsi są jedynie: Dembélé (222, Borussia, Barça i PSG), Cristiano Ronaldo (247, Manchester United, Real Madryt i Juventus), Lukaku (Chelsea, Everton, Manchester United, Inter i Roma) oraz Neymar (400, Barça, PSG i Al Hilal). Opracowano na podstawie danych Transfermarkt.
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się