Na ten moment Królewscy dysponują w kadrze czterema stoperami: Militão, Alabą, Rüdigerem i Vallejo. W przypadku tego ostatniego należy spodziewać się odejścia pod koniec okienka, ponieważ klub nie chce wypychać go siłą. Alaba natomiast cały czas dochodzi do zdrowia, a jego rehabilitacja przebiega wolniej niż w przypadku Courtois i Militão. Po odejściu Nacho sprowadzenie środkowego obrońcy stało się zatem priorytetem. Wybrańcem włodarzy jest Yoro, który wzbudza zainteresowanie także innych czołowych zespołów, by wspomnieć PSG i United.
Sprowadzenie Francuza nie jest jednak pozbawione przeszkód. Lille chce za niego dużych pieniędzy, a o piłkarza rywalizuje kilka klubów. Na korzyść Realu gra wola samego zawodnika i fakt, że jego kontrakt wygasa za rok. W razie braku porozumienia z pracodawcą Leny'ego ten mógłby więc teoretycznie trafić do stolicy Hiszpanii za rok już za darmo. Cokolwiek powiedzieć, Królewscy starają się być przygotowani na każdą okoliczność. Dlatego też w kontekście pierwszego zespołu zaczęto rozważać ewentualny powrót Mario Gili.
Lazio latem 2022 roku zapłaciło za niego sześć milionów euro. Real mimo to wciąż posiada połowę praw do 23-latka. Transfer ten wydawał się zaskakujący, ponieważ piłkarz praktycznie nie miał szans na pokazanie się w pierwszej drużynie Los Blancos. Choć na początku Gila w Rzymie nie cieszył się zaufaniem, w zakończonej kampanii był już pewnym punktem defensywy zarówno u Sarriego, jak i Tudora. Łącznie silny i szybki stoper zebrał prawie 2500 minut. Wyróżniał się zwłaszcza w historycznym triumfie nad Bayernem w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Wcześniej dużo mówiło się o pozostawieniu w kadrze Rafy Marina. Ten jednak został sprzedany za 12 milionów do Napoli. Jeśli wysypie się transfer Yoro, na najlepszej pozycji znajdzie się więc Gila. Fakt posiadania 50% praw do obrońcy z pewnością bardzo przyspieszyłby sprawę. Prezes Lazio, Claudio Lotito, słynie mimo to z bycia twardym negocjatorem. Rzymianie nie mają też żadnej potrzeby pozbywania się Mario. Sternik klubu zdaje też sobie sprawę z tego, że za rok wartość Gili może znacznie skoczyć.
Należy także dodać, że zakontraktowaniem Hiszpana zainteresowany byłby nie tylko Real. Już od jakiegoś czasu w mediach przewijają się doniesienia o zakusach Juventusu i Interu. Nazwisko Gili pojawia się także w kontekście przenosin do Bayeru Leverkusen. Jakkolwiek patrzeć, w pierwszej kolejności trzeba wysłuchiwać wieści w sprawie Yoro.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się