Real Madryt kontynuuje zaplanowaną w Valdebebas rewolucję, która obejmuje między innymi ściąganie najlepszych i najbardziej perspektywicznych perełek ze szkółki Atlético Madryt. Tym razem wybrańcem został 15-letni Yeremaiah Ramos, który tego lata opuszcza zespół Cadete B w akademii Los Rojiblancos, aby przenieść się do La Fábriki. Nastoletni napastnik był dotychczas jednym z filarów Atlético pokolenia z 2009 roku i z 33 bramkami na koncie został najlepszym strzelcem w swojej kategorii wiekowej wyprzedzając Enzo Alvesa, który zdobył 24 bramki.
Tym samym Królewscy trzecie lato z rzędu wzmacniają się kosztem swojego największego rywala zza miedzy. Pakt o nieagresji został definitywnie zerwany jeszcze w 2022 roku, gdy dyrekcja sportowa Realu Madryt postawiła na transfer Jesúsa Fortei. Z kolei rok później, w 2023 roku bohaterem madryckiej przeprowadzki był Ariel Nkoghe. Jeśli chodzi o Yere Ramosa, to chociaż urodził się w hiszpańskiej Gudalajarze, to jego korzenie sięgają Gwinei Równikowej. Co ciekawe, jest on siostrzeńcem występującego na co dzień w Sassuolo Pedro Obianga, który w przeszłości również stawiał kroki w szkółce Atlético.
Jak ustalił AS, transfer Yeremaiaha Ramosa nie będzie jedynym ruchem Los Blancos, jeśli chodzi o wyławianie tego lata największych talentów klubu z Cívitas Metropolitano. Poza 15-letnim napastnikiem Królewscy mają już mieć domknięte dwa inne wzmocnienia, a już wcześniej do Realu Madryt C dołączył Sergio Mestre, który był dotychczas bramkarzem w Atlético Madryt B.
W kadrze U-15
Bardzo dobra postawa na przestrzeni sezonu 2023/24 pozwoliła Yere otrzymać w maju swoje pierwsze powołanie do reprezentacji Hiszpanii. W kadrze U-15 miał okazję spotkać się z czterema zawodnikami Realu Madryt, z którymi już niebawem będzie dzielić jedną szatnię klubową. Obecność młodych Królewskich w reprezentacji wzrośnie niebawem jeszcze bardziej, gdyż do La Fábriki dołączą również Jairo Morilla z Betisu i Santiago del Pino z Leganés.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się