Już pierwsza połowa zaczęła się od mocnego uderzenia. Po dośrodkowaniu Gülera z rzutu rożnego blisko samobójczej bramki byli Austriacy, ale ich bramkarz w ostatniej chwili wyciągnął piłkę z linii bramkowej. Do dobitki dopadł jednak Demiral i umieścił futbolówkę pod poprzeczką. Chwilę później rywale mogli wyrównać, ale ostatecznie groźny strzał był niecelny. Był to bardzo otwarty mecz, więc oglądaliśmy akcję za akcją. Podopiecnzi Rangnicka bardzo chcieli wyrównać, a Turcy skrzętnie korzystali też z zostawianych przestrzeni przy kontratakach. Arda Güler długimi momentami operował blisko środkowej strefy boiska i świetnie rozprowadzał grę. Rywale często nie potrafili odebrać mu piłki, a on błyszczał, napędzając kontrataki swojej drużyny.
Druga połowa rozpoczęła się od walki Austriaków. Czuli, że kończy im się czas i zdecydowanie starali się jak najszybciej odrobić straty. Problem jednak w tym, że po niecałym kwadransie znów doskonałą piłkę z rzutu rożnego posłał Güler i Demiral tym razem już bezpośrednio głową trafił do siatki. Turcy przez moment mogli być spokojni, ale trwało to tylko 7 minut, bo zaraz to Gregoritsch wykorzystał niefrasobliwość rywali przy stałym fragmencie gry. Od tego momentu i gola kontaktowego rozpoczęła się walka na całego.
Turcy szukali kontrataków i starali się odnajdować przestrzenie za plecami pomocników Austrii, w czym ponownie przodował Güler. Szybkie kontry nie przynosiły jednak skuteczności, a ich rywale grali na niesamowitej wręcz intensywności. Wielokrotnie byli blisko, jak chociażby przy przestrzelonych sytuacjach Arnautovicia czy Gregoritscha. W końcówce nawet bramkarz brał udział w ofensywie przy stałych fragmentach, ale nie przyniosło to ostatecznie sukcesu, bo znakomicie spisał się golkiper rywali, broniąc w ostatniej minucie znakomitą szansę Austrii. To Turcja może cieszyć się z zasłużonego awansu do ćwierćfinału, w którym zmierzy się z Holandią.
Austria – Turcja 1:2 (0:1)
0:1 Demiral 2'
0:2 Demiral 59' (asysta: Güler)
1:2 Gregoritsch 66' (asysta: Posch)
Austria: Pentz; Posch, Danso, Lienhart (64' Wöber), Mwene (46' Prass); Seiwald, Schmid (46' Gregoritsch); Laimer (64' Grillitsch), Baumgartner, Sabitzer; Arnautović.
Turcja: Günok; Müldür, Demiral, Bardakcı, Kadıoğlu; Yüksek (58' Ozçan), Ayhan; Yıldız (78' Aktürkoğlu), Kökçü (83' Kahveci), Güler (78' Yokuşlu); Yılmaz.
* * *
Mecze 1/8 finału EURO
29 czerwca, 18:00 – Szwajcaria 2:0 Włochy
29 czerwca, 21:00 – Niemcy 2:0 Dania
30 czerwca, 18:00 – Anglia 2:1 Słowacja
30 czerwca, 21:00 – Hiszpania 4:1 Gruzja
1 lipca, 18:00 – Francja 1:0 Belgia
1 lipca, 21:00 – Portugalia 0:0 (3:0) Słowenia
2 lipca, 18:00 – Rumunia 0:3 Holandia
2 lipca, 21:00 – Austria 1:2 Turcja
Ćwierćfinały EURO
5 lipca, 18:00 – Hiszpania vs Niemcy
5 lipca, 21:00 – Portugalia vs Francja
6 lipca, 18:00 – Anglia vs Szwajcaria
6 lipca, 21:00 – Holandia vs Turcja
Półfinały EURO
9 lipca, 21:00 – Hiszpania/Niemcy vs Portugalia/Francja
10 lipca, 21:00 – Anglia/Szwajcaria vs Holandia/Turcja
FINAŁ – 14 lipca, 21:00
* * *
Sprawdź ofertę naszego partnera VIVUS, który oferuje pierwszą pożyczkę nawet do 3000 zł z RRSO 0%, gdzie na spłatę masz aż 61 dni!
Komentarze (75)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się