REKLAMA
REKLAMA

Vallejo wraca z nadziejami na pozostanie

Kontrakt środkowego obrońcy z Realem Madryt wygasa w 2025 roku i wszystko wskazuje na to, że jest to dla niego ostatnia szansa na napisanie swojego rozdziału w historii klubu.
REKLAMA
REKLAMA
Vallejo wraca z nadziejami na pozostanie
Jesús Vallejo. (fot. Getty Images)

Podczas gdy Real Madryt dopina transfer Leny’ego Yoro z Lille i przenosiny Rafy Marína do Napoli, inny piłkarz, którego nazwisko nie przewija się w spekulacjach dotyczących kształtu defensywy Królewskich, wkracza na scenę. Chodzi rzecz jasna o Jesúsa Vallejo, który wraca do Madrytu po swoim ostatnim wypożyczeniu do Granady.

Urodzony w Saragossie obrońca ma stawić się w Valdebebas, żeby rozpocząć okres przygotowawczy z Realem. I już się do tego przygotowuje, z nowymi nadziejami i naładowanymi bateriami po bardzo trudnym sezonie w Granadzie. Podopieczni Carlo Ancelottiego zaczną pretemporadę od wspólnych treningów z Castillą, która również wraca do pracy 15 lipca.

Vallejo związany jest z Los Blancos kontraktem obowiązującym do 2025 roku, a jego wypełnienie oznaczałoby domknięcie dziesięcioletniego związku hiszpańskiego zawodnika z madryckim klubem, który pozyskał go za 5 milionów euro z Realu Saragossa w lipcu 2015 roku. Od tamtej pory 27-latek zaliczył sześć wypożyczeń, a ostatnie z nich było najtrudniejsze ze wszystkich.

REKLAMA
REKLAMA

W minionej kampanii stoper rozegrał tylko trzy mecze w barwach Granady, spędzając na boisku zaledwie 106 minut. Jego ostatni występ miał miejsce 3 stycznia w rywalizacji z Cádizem. Vallejo przez większą część roku zmagał się z problemami mięśniowymi, co znacząco podkopało jego morale. Aragończyk ma za sobą ciężki okres, ale teraz z wiarą w samego siebie patrzy w przyszłość.

W końcu jest w dobrej kondycji fizycznej i liczy na odzyskanie swojej najlepszej formy. Już pracuje nad przygotowaniem się do udziału w pretemporadzie i zrobi wszystko, co w jego mocy, by przekonać Ancelottiego do siebie jeszcze w Valdebebas. Czuje się na siłach, by zostać na Santiago Bernabéu, ale wszystko zależy od woli klubu, który – jak informował dziennik AS – chce definitywnie pożegnać się z graczem i jest gotowy wysłuchać nawet bardzo niskich ofert. Jesús, nienaganny profesjonalista według opinii szatni, jak zawsze zaakceptuje decyzję, jaka zostanie podjęta w jego sprawie.

Obecnie stoi przed arcytrudnym zadaniem gry w białej koszulce w ostatnim roku swojej umowy z Realem Madryt. Sztab trenerski planuje nowe rozgrywki z Antonio Rüdigerem, Éderem Militão, Davidem Alabą i Aurélienem Tchouaménim jako opcją awaryjną na pozycji środkowego obrońcy oraz z nowym nabytkiem w osobie Leny’ego Yoro. Jednak Vallejo w sezonie 2021/22 także nie był brany pod uwagę przez Carletto, a mimo to znalazł się na historycznym zdjęciu po spotkaniu z Manchesterem City.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

REKLAMA