Przed pierwszym gwizdkiem przewidywano, że rozjuszona Serbia ruszy na rywala od pierwszej minuty. Tymczasem nic takiego nie miało miejsca. Owszem, Serbowie dłużej utrzymywali się przy piłce i starali się konstruować swoje akcje od tyłu, ale Słoweńcy wysoko naciskali i byli zdecydowanie groźniejsi. Dobrze radzili sobie w fazie przejściowej, poszukując z przodu przepychającego się z serbskimi obrońcami Benjamina Šeški. Znakomite okazje do strzelenia gola po słoweńskiej stronie mieli Jan Mlakar oraz Tim Max Elšnik, który trafił w słupek. Ostatecznie jednak oba zespoły zeszły do szatni z zerowym dorobkiem bramkowym i tym samym mieliśmy do czynienia z pierwszym bezbramkowym remisem do przerwy na tym turnieju.
Początek drugiej połowy przyniósł lepszą grę Orłów. Największe niebezpieczeństwo stwarzali po dośrodkowaniach w szesnastkę. Mieli również dużo rzutów rożnych. Słowenia, mimo że wycofana, nie pozostawała im dłużna i czekała na dogodny moment do wyprowadzenia kontrataku. W 58. minucie po jednej z takich akcji z dystansu próbował Šeško, ale Predrag Rajković był na posterunku. Serbski bramkarz nie miał natomiast nic do powiedzenia ponad dziesięć minut później, kiedy to Žan Karničnik zamknął wrzutkę z lewej strony autorstwa Elšnika i trafił na 1:0. Serbia błyskawicznie ruszyła do odrabiania strat i już chwilę po golu Karničnika Aleksandar Mitrović uderzył w poprzeczkę.
Czas nieubłaganie uciekał drużynie Dragana Stojkovicia, a ich starania stawały się coraz bardziej rozpaczliwe. Pokonać Jana Oblaka próbowali Lazar Samardžić, Veljko Birmančević czy Ivan Ilić. Robili to nawet z nieprzygotowanych pozycji. Kiedy wydawało się, że wszystko już stracone, Serbia wywalczyła kolejny korner. A wtedy pojawił się on, Luka Jović. Były napastnik Realu Madryt strzałem głową wykorzystał dośrodkowanie Ilicia i wlał w serca serbskich kibiców resztki nadziei na wyjście z grupy.
Słoweńcy mieli chytry plan na to spotkanie i byli o włos od wygranej, która niemal na pewno zapewniłaby im awans. Serbowie znów zawiedli i w żaden sposób nie ujawnili swojego wielkiego (przynajmniej na papierze) potencjału ofensywnego. Podział punktów nie urządza żadnej z tych ekip. Jedni i drudzy wciąż mogą marzyć o fazie pucharowej, ale nie będzie to łatwe w obliczu pojedynków w ostatniej serii grupowych gier z Anglią i Danią.
Słowenia – Serbia 1:1 (0:0)
69' Karničnik (asysta: Elšnik)
90'+5' Jović (asysta: Ilić)
Słowenia: Oblak; Karničnik, Drkušić, Bijol, Janža; Stojanović (76' Verbič), Gnezda Čerin, Elšnik (90'+1' Brekalo), Mlakar (64' Gorenc Stanković); Šporar, Šeško (76' Vipotnik)
Serbia: Rajković; Veljković, Milenković, Pavlović; Živković (82' Birmančević), Ilić, Lukić (64' Sergej Milinković-Savić), Mladenović (46' Gaćinović); Tadić (82' Samardžić); Vlahović (64' Jović), Mitrović
MVP (według UEFA): Žan Karničnik
| EURO 2024 – grupa C | ||||
| Lp. | Drużyna | Mecze | Bramki | Punkty |
| 1. | Anglia | 1 | 1:0 | 3 |
| 2. | Słowenia | 2 | 2:2 | 2 |
| 3. | Dania | 1 | 1:1 | 1 |
| 4. | Serbia | 2 | 1:2 | 1 |
Zgodnie z zasadami przyjętymi przez UEFA, gdy dwie lub więcej drużyn uzyskają taką samą liczbę punktów (po rozegraniu wszystkich meczów w grupie), o ostatecznej kolejności decydują następujące kryteria:
- Większa liczba punktów zdobytych w meczach pomiędzy tymi drużynami.
- Lepszy bilans zdobytych i straconych bramek w meczach pomiędzy tymi drużynami.
- Większa liczba bramek zdobytych pomiędzy tymi drużynami.
- Jeżeli po zastosowaniu kryteriów 1-3 pozostają drużyny, dla których nie rozstrzygnięto kolejności, kryteria 1-3 powtarza się z udziałem tylko tych drużyn, jeżeli kolejność jest nierozstrzygnięta, stosuje się dalsze punkty.
- Lepszy bilans zdobytych i straconych bramek w meczach w grupie.
- Większa liczba bramek zdobytych we wszystkich meczach w grupie.
- Większa liczba wygranych meczów we wszystkich meczach w grupie.
- Jeśli w ostatniej kolejce fazy grupowej, dwie drużyny zmierzą się ze sobą i każda z nich ma taką samą liczbę punktów, jak również taką samą liczbę zdobytych i straconych bramek, a wynik zakończy się remisem w meczu pomiędzy tymi drużynami, ustala się ich miejsce grupowe przez serię rzutów karnych (kryterium to nie jest stosowane, jeśli więcej niż dwie drużyny mają taką samą liczbę punktów).
- Klasyfikacja Fair Play turnieju finałowego.
- Pozycja w rankingu eliminacji do turnieju głównego.
Najbliższe mecze w grupie C:
20 czerwca (czwartek), 18:00 – Dania vs Anglia
25 czerwca (wtorek), 21:00 – Anglia vs Słowenia
25 czerwca (wtorek), 21:00 – Dania vs Serbia
* * *
Sprawdź ofertę naszego partnera VIVUS, który oferuje pierwszą pożyczkę nawet do 3000 zł z RRSO 0%, gdzie na spłatę masz aż 61 dni!
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się