Dzisiaj na poziomie murawy nie było już żadnych rolek i pozostało samo podłoże, nad którym pracowali ogrodnicy. Relację i obrazki z tego dnia, który przyniósł dużo pyłu we wnętrzu Santiago Bernabéu, można obejrzeć na przykład na poniższym filmiku kanału Fanáticos Real Madrid:
Wcześniej MARCA poinformowała, że Real Madryt tym razem spróbuje stworzyć boisko w inny sposób. Plan zakłada wysunięcie platform z podziemnej szklarni, zerwanie dotychczasowego boiska, praca nad podłożem pod murawę na platformach i stworzenie odpowiedniej ostatniej warstwy z materiału organicznego, na którym... zasiane zostaną nasiona trawy. Potwierdzają to już także inne źródła.
Po zasianiu ogrodnicy będą uważnie kontrolować zakorzenienie się i proces rozwoju trawy w podłożu, samodzielnie hodując nową murawę. Można więc wskazać, że prace będą podzielone na cztery etapy: zerwanie murawy; praca nad podłożem bez trawy; zasianie nowej trawy; kontrola rozwoju murawy w szklarni.
Dziennik dodawał, że klub podkreśla, iż pod ziemią tworzy sztuczne warunki, które ciągle mogą nie być perfekcyjne i potrzeba czasu, by także w tej kwestii osiągnąć doskonałość. Działacze mówią wprost: trzeba popełnić błędy, by móc wyciągnąć wnioski. Także dlatego w tym roku murawa miała lepsze i gorsze okresy, bo ogrodnicy testowali różne ustawienia i warunki. Królewscy mają już jednak sezon doświadczeń i oczekują, że teraz będzie tylko lepiej. Klub wymienia murawę teraz, bo do 29 czerwca na stadionie nie ma zaplanowanych koncertów, które z większą częstotliwością wrócą w lipcu. Dlatego zdecydowano się wykorzystać najbliższe dwa tygodnie na odpowiednie prace na powierzchni, a następnie w lipcu klub będzie dopracowywać murawę już pod ziemią.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.