Ostateczna diagnoza wczorajszej kontuzji Kyliana Mbappé to złamany nos, który został nastawiony przez niemieckich lekarzy manualnie i jak podkreśliła Federacja, w najbliższej przyszłości atakujący nie musi przechodzioć operacji. Jego dalszy udział w EURO nie jest wykluczony, ale nie ma też dokładnej daty powrotu do gry.
L’Équipe informuje, że już można przekazać, iż 25-latek nie zagra w piątek przeciwko Holandii. Powody są dosyć oczywiste: piłkarz musi ustabilizować nos po nastawieniu kości, a także przyzwyczaić się do gry w masce, którą zamówiono. Nie ma też żadnej potrzeby podejmowania jakiegokolwiek ryzyka na to spotkanie.
Czy Francuz wróci do gry we wtorkowym meczu z Polską? Na ten moment nie wiadomo. L’Équipe podkreśla, że jeśli Francja będzie miała już wtedy zapewniony awans do 1/8 finału, to trenerzy mogą zdecydować się oszczędzić nowego piłkarza Realu Madryt na fazę pucharową. Jeśli jednak zajdzie taka potrzeba, to Mbappé może być w stanie zagrać w tym spotkaniu.
Na razie nie podaje się nawet w Hiszpanii, czy po zakończeniu turnieju zawodnik przejdzie operację nosa, by całkowicie rozwiązać ten problem przed sezonem w Madrycie. Podkreśla się, że do 30 czerwca napastnik jest zawodnikiem Paris Saint-Germain i na dzisiaj Królewscy w teorii nie mają nawet formalnego dostępu do wyników jego badań.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.