Jak informuje BILD, Raúl, obecnie trener Realu Madryt Castilla, planuje rozpocząć samodzielną karierę trenerską na najwyższym poziomie. Hiszpan chciałby wrócić do Niemiec, gdzie grał przez dwa lata po odejściu z zespołu Królewskich i w barwach Schalke strzelił 40 goli w 98 meczach. Zdaniem dziennikarzy BILDa, były napastnik już poinformował władze klubu, że po sezonie będzie chciał odejść z klubu i rozpocząć przygodę poza Hiszpanią. Jako ikona Realu Madryt, Hiszpan nie chciałby pracować w jakimkolwiek innym klubie w Primera División, stąd też zmiana ligi.
Rekordzista pod względem występów dla Realu Madryt i jeszcze kilka lat temu najlepszy strzelec w historii klubu z pewnością w którymś momencie wylądowałby na ławce trenerskiej Królewskich. Na horyzoncie pojawiło się jednak nazwisko, które potencjalnie ten plan bardzo komplikuje – Xabi Alonso. Również były piłkarz Los Blancos, który przebojem wdarł się na trenerską scenę i już osiągnął niesamowite sukcesy jest na zdecydowanym pole position, jeśli chodzi o potencjalnych następców Carlo Ancelottiego.
Raúl z całą pewnością zdaje sobie sprawę z najbardziej prawdopodobnych planów Florentino Péreza. Szczególnie, że choć jego nazwisko faktycznie krążyło jako jeden z potencjalnych następców Carletto, trudno było powiedzieć, by była to realna opcja. Dlatego też odchodzi, by dać sobie szansę na powrót. Hiszpan lubi Bundesligę, preferuje intensywny i atletyczny futbol. Być może nie jest rewolucjonistą taktycznym jak Xabi Alonso, ale nauczył się wiele w kontekście dyscypliny i właśnie intensywności od swojego byłego trenera, Felixa Magatha. Sam Magath jeszcze niedawno przedstawiał władzom Hamburgera SV koncepcję, w której on zostałby dyrektorem sportowym, a Raúl trenerem. Na ten moment ta opcja nie jest wprowadzana w życie, ale pokazuje to, że były napastnik jest w Niemczech pamiętany i istnieje opcja, że wróci do swojej byłej drużyny, Schalke.
Schalke próbowało już zatrudnić Raúla w 2022 roku po awansie do Bundesligi. Hiszpan odmówił, ponieważ chciał poczekać na swoją szansę w Realu Madryt. To samo miało miejsce w październiku 2022 r. po zwolnieniu Franka Kramera. Wymóg byłego dyrektora sportowego, Petera Knäbela, był taki, że Schalke nie mogło podpisać kontraktu z nowym trenerem bez uprzedniej próby sprowadzenia Raúla. Ben Manga, nowy trener Schalke, również chciał już raz sprowadzić Raúla do Niemiec – do swojego byłego klubu, Eintrachtu Frankfurt, w 2021 roku. On i dyrektor Eintrachtu, Oliver Frankenbach, odwiedzili Raúla w Madrycie, aby przekonać go do przejęcia obowiązków po Adim Hütterze. Nawet wtedy Raúl odmówił z powodu Realu.
Teraz Raúl aktywnie przygotowuje się do zmiany. Aby zrealizować swój plan, połączył siły z nowym agentem. W wyborze klubu pomaga mu Pablo Barquero, który reprezentuje również Rodriego, piłkarza Manchesteru City. Wydawać się może, że Raúl czekał nieco zbyt długo na swoją szansę, ale w końcu podjął decyzję i niewątpliwie przykład Xabiego Alonso dał mu wiele do myślenia.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się