„Myślę, że kiedy byliśmy dziećmi, to wszyscy mieliśmy idola. Tego, którego podziwialiśmy, którego oglądaliśmy w telewizji i myśleliśmy: «Kiedy dorosnę, chcę być taki jak on».
A jeśli byliśmy dziećmi z ogromną wyobraźnią, to mogliśmy marzyć, że gramy w piłkę z tym idolem, który był odległy, nietykalny, trudny do osiągnięcia.
Tym dzieckiem byłem ja. To dziecko spełniło swoje marzenie i grało z piłkarzem, którego zawsze miało za idola.
Dziś, z dziwnym odczuciem i ściskiem w gardle, wiem, że to dziecko chciałoby grać z tobą jeszcze przez dziesięć lat. I ja również, Toni. Ponieważ nigdy nie przestałem być tym dzieckiem, które zawsze cię podziwiało.
Myślałem o tym liście cały dzień i myślę, że nigdy ci tego nie powiedziałem. I nie wiem, czy mógłbym zrobić to osobiście, ale chcę, żebyś to wiedział. Kocham cię i część tego, kim jestem, zawdzięczam tobie”, napisał Fede. Wpis Urugwajczyka skomentował m.in. Vinicius Júnior, który napisał: „Spadkobierca numeru 8 👏🏾👏🏾👏🏾👏🏾👏🏾👏🏾”.
Swoją odpowiedź wystosował w końcu także sam Kroos: „Ufff 🥹 Mój drogi Fede. Wiesz, że jesteś dla mnie bardzo ważny, bo kocham cię jako piłkarza i człowieka. Masz absolutnie wszystko, by zostać w przyszłości kapitanem tej drużyny. Ja zawsze będę u twego boku! ❤️ A jutro porozmawiamy o innej sprawie… #8”.
Komentarze (53)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się