Po zakończeniu rozgrywek Bundesligi wykrystalizowało się grono ekip zakwalifikowanych do europejskich pucharów. Wciąż jednak może jeszcze dojść do pewnych modyfikacji. Ewentualny triumf Borussii w finale z Realem leżeć będzie również zwłaszcza w interesie Eintrachtu, który zajął szóste miejsce. Przy takim obrocie spraw ekipa z Frankfurtu zyskałaby prawo gry we wchodzącej w nowy format Lidze Mistrzów.
Niemcy otrzymali bardzo dużą nagrodę w związku z modyfikacjami Champions League od kolejnego sezonu. Od najbliższej edycji Bundesliga będzie miała aż pięciu reprezentantów z bezpośrednim awansem do najbardziej prestiżowych rozgrywek Starego Kontynentu. Na ten moment są to Bayer, Stuttgart, Bayern, Lipsk i Borussia. Zwycięzca Ligi Mistrzów ma jednak zagwarantowany z automatu udział w następnej edycji. Jeśli więc BVB pokona Real, w tych okolicznościach prawo udziału przypadnie kolejnemu zespołowi z tej samej ligi, a więc właśnie Eintrachtowi.
Podobna sytuacja miałaby historyczny wydźwięk, ponieważ do tej pory nikt nie miał aż sześciu reprezentantów w Lidze Mistrzów. Niemcy mają zaś szansę dokonać tego w najbliższym sezonie. Działałoby to na wyobraźnie jeszcze bardziej ze względu na fakt, że finał rozegrany zostanie na niemieckiej ziemi, w Monachium. Tak więc nie tylko kibice Borussii będą wspierać swoich ulubieńców w konfrontacji z Królewskimi. Dołączą do nich również fani Eintrachtu, a być może i wszystkich innych zespołów. Im więcej reprezentantów, tym więcej przecież rankingowych punktów dla całej ligi.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się