– Ocena meczu? Druga połowa była bardzo dobra, ale nie możemy pokazywać takiego obrazu jak w pierwszej połowie. Jestem za to głównym odpowiedzialnym i byliśmy naprawdę poniżej poziomu. Nie możemy tak grać w meczu, w którym chcemy walczyć o siódme miejsce. Nie możesz grać z takim brakiem intensywności. Jeśli Real Madryt bez zbytniego wysiłku strzela ci cztery gole w 45 minut, to pokazuje to niewielką intensywność w twoim wykonaniu. Nie zrobiliśmy wszystkiego, aby wygrać ten mecz.
– Reakcja w drugiej połowie? W tamtym momencie wiedzieliśmy, że wszystko, co dało się zrobić źle, jest już za nami. Ale jeśli chcesz wygrywać, to musisz grać pełne 90 minut.
– To jeden z meczów, po którym jestem najbardziej wkurzony na samego siebie. Nie lubię takiej odsłony futbolu w naszym wykonaniu.
– Czerwona kartka? Otrzymałem ją, ponieważ powiedziałem arbitrowi, że musi być z siebie dumny. W ogóle mi się nie podobało to, co robił. Zastopował nam akcję, która szła na klarowną sytuację bramkową. Musi starać się zachować bezstronność. To była łatwa sytuacja dla doświadczonego i dobrego arbitra, który musi patrzeć na szybkość gry, ponieważ kibice oglądają futbol, a nie przerwy w meczu. Z tym arbitrem bardzo często mi się to przydarza. I tu nie chodzi o to, że go nie lubię… Po prostu patrzę na to pod kątem ogólnego sędziowania.
– Sørloth był niesamowity i zasługuje na to wszystko. Razem z kolegami na nowo włączył nas do meczu. Trzeba pogratulować jemu i również całej drużynie za tę drugą połowę. Po przerwie tak naprawdę wszyscy znacznie podnieśli poziom względem pierwszej połowy.
– Tylko remis? Nie chcę wracać do tego wyniku, ponieważ ten mecz jest bardzo łatwy do analizy. Pod względem celów na ten sezon wszystko się już dla nas skończyło. Przed nami spokojny tydzień.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się