Dzień po półfinale z Bayernem Monachium klub oficjalnie poinformował o razie Auréliena Tchouaméniego. Francuz, który zmaga się z kontuzją przeciążeniową lewej stopy, to na ten moment jedyny znak zapytania (występ Alaby jest wykluczony) przed finałem Ligi Mistrzów, który odbędzie się 1 czerwca na Wembley w Londynie. Przypomnijmy, że chodzi o kontuzję tej samej stopy, której piłkarz doznał w październikowym Klasyku.
Dzisiaj, w trakcie świętowania 36. mistrzostwa Hiszpanii, sam pomocnik Królewskich zabrał głos. „Myślę, że będę gotowy na finał”, stwierdził Aurélien w rozmowie z Miguelem Ángelem Toribio z radia MARCA. Zdanie wypowiedziane przez Francuza wlewa trochę optymizmu w serca kibiców, ale do euforii jeszcze bardzo daleko i wszyscy będą oczekiwać nowych informacji o jego stanie zdrowotnym. Jeszcze kilka dni temu szanse na jego potencjalny występ w finale były bardzo małe, a na dzisiejsze świętowanie przybył z nogą w ochronnej ortezie stopowo-goleniowej.
9 maja Guillermo Rai z The Athletic informował, że szanse na grę Tchouaméniego w finale ocenia na 20%, podczas gdy według L'Équipe czeka go od 3 do 4 tygodni przerwy. W rewanżu z Bayernem 24-latek spędził na placu gry 69 minut i został zmieniony przez Eduardo Camavingę.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się