Na rynku transferowym zaczyna już dochodzić do pierwszych ruchów przed kolejnym sezonem. Borussia Dortmund pozyskała Justina Lermę, a teraz ruch zamierza wykonać Chelsea, która jest bardzo blisko pozyskania Estêvão, który w Brazylii znany jest jako Messinho. Relevo stwierdza już wręcz, że młody atakujący podpisze kontrakt z angielskim klubem.
Chelsea ma zapłacić Palmeiras za Estêvão od 30 do 35 milionów euro plus zmienne. Jego przybycie do Anglii zostanie opóźnione do lata 2025 roku, kiedy zawodnik będzie już pełnoletni. Londyński klub rywalizował o zawodnika z europejskimi gigantami i wyszedł na prowadzenie. PSG było drugim zespołem najbardziej zainteresowanym zawodnikiem, składając nawet ofertę, ale została ona odrzucona.
Barça, kolejna z drużyn, które zabiegały o Messinho, nie mogła nawet przystąpić do licytacji o brazylijskiego gracza. Real Madryt też miał go na oku, ale nie chciał angażować się w operację ze względu na złe relacje między agentem André Curym a Królewskimi.
Wszyscy chcą podążać śladami Realu
Wśród pośredników działających w Brazylii wszyscy zgadzają się, że wielkie kluby w Europie koncentrują swoje wysiłki na skopiowaniu formuły Realu Madryt z Viníciusem i Rodrygo w kraju Ameryki Południowej. Wykryć najlepsze talenty i podpisać z nimi kontrakt zanim skończą 18 lat.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się