REKLAMA
REKLAMA

Carvajal: Trener i jego sztab odnieśli w tym roku duży sukces

Dani Carvajal pojawił się dzisiaj na konferencji prasowej przed jutrzejszym spotkaniem z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi wychowanka Realu Madryt z tego spotkania z dziennikarzami w Valdebebas.
REKLAMA
REKLAMA
Carvajal: Trener i jego sztab odnieśli w tym roku duży sukces
Dani Carvajal podczas konferencji prasowej przed jutrzejszym spotkaniem. (fot. RealMadridTV)

– Jestem bardzo dumny, że rozegrałem tyle meczów w tej koszulce. Kiedy przychodzi czas na grę w półfinale ze swoimi ludźmi, motywacja meczu sprawia, że poświęcasz mu maksimum uwagi. Mamy przed sobą historyczną drużynę piłkarską. Spróbujmy ich pokonać i awansować do finału w Londynie.

REKLAMA
REKLAMA

– Panuje euforia, ponieważ mamy za sobą świetny rok. Jesteśmy bardzo podekscytowani Pucharem Europy. Wiemy o tym w szatni, wiemy, co dzieje się na ulicach, gdzie kibice gratulują nam i dodają otuchy, byśmy dalej marzyli o tej „piętnastce”.

– Myślę, że zarówno trener, jak i jego sztab odnieśli w tym roku duży sukces. Na odejścia takie jak Karima, Marco… odpowiedzieliśmy bardzo dobrymi wzmocnieniami, potem były te wszystkie długie kontuzje i spójrz, liczby się zgadzają. Jesteśmy dwa mecze od wygrania Ligi Mistrzów. To sprawiło, że mamy oczy szeroko otwarte i wszystko się sumuje. To się liczy, aby osiągnąć nasze cele.

– Mistrzostwo? Cóż, pod koniec dnia jesteśmy oddani wygrywaniu i kiedy dadzą nam puchar, będziemy świętować. Nie obchodzi nas to. Będziemy go nosić, kiedy uznamy to za stosowne, nie zepsuje to świętowania tytułu. Musimy myśleć o jutrze. Mówię, co to znaczy być najlepszym klubem na świecie. Zdecydowaliśmy wszyscy, że nie będziemy świętować, to nie zależało od nas. Tak będzie najlepiej. Będziemy mieli czas na świętowanie mistrzostwa w weekend. Jesteśmy bardzo podekscytowani tymi rozgrywkami i dlatego podjęliśmy taką decyzję.

– 20 lat w klubie? To sprawia, że mam ciarki. Z sentymentem wspominam wszystko, czego tutaj doświadczyłem. Pamiętam Carvajala, który przeszedł przez system młodzieżowy, a gra jak dziecko uwalnia cię i sprawia, że grasz z większą pewnością siebie. Teraz jestem jednym z weteranów i staram się być przykładem. Kolegą, w którym mogą zobaczyć swoje odbicie, z którym mogą porozmawiać… Staram się upewnić, że młodzi ludzie nie zboczą z torów i że wszyscy podążamy w tym samym kierunku. Widać, że młodzi ludzie są sobie bliżsi.

REKLAMA
REKLAMA

Vini poprawił się we wszystkim. W wykańczaniu akcji, fizycznie, jego dojrzałości podczas gry, podczas atakowania przestrzeni, z piłką przy nodze… On to pokazuje. Vini ciężko pracuje też poza Valdebebas i wszystko czyni go jednym z najlepszych na świecie. Miejmy nadzieję, że nam pomoże i da nam przepustkę do finału.

– Nowa taktyka? Mamy więcej możliwości biegania z większą liczbą ludzi w środku. Mam duży wkład w ofensywę, ale wszyscy się dostosowujemy. System dostosowuje się do tego, kto gra i do przeciwnika. Wszyscy wnosimy swój wkład tam, gdzie możemy. Rozgrywamy świetne mecze.

– Trener coraz bardziej się denerwuje. Jeden mecz dzieli nas od finału. Staram się dobrze bawić. Mam nadzieję zagrać w drugim półfinale, porozmawiać z kolegami z drużyny. To uczucie mrowienia rano, kiedy robicie rondo… Rozmawiałem z żoną, podróżowałem z drużyną bez grania i podobało mi się to. Mam nadzieję, że uwolnię się od wszystkiego i nie będę tracił energii na nerwy.

– Wymagania klubu sprawiają, że chcemy więcej. Mamy za sobą imponującą dekadę pod względem osiągnięć. Miejmy nadzieję, że od jutra będziemy mogli wszystko kontynuować.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA