Ronaldo Nazario de Lima, napastnik Realu Madryt, był dziś do dyspozycji Fabio Capello i trenował w Valdebebas - jak gdyby nigdy nic. Brazylijczyk trenował tak samo jak pozostali piłkarze Realu i nic nie wskazywało na to, że piłkarz już wkrótce może zmienić barwy klubowe. Były zawodnik Interu rozpoczął zajęcia o godzinie 11 i ćwiczył według harmonogramu.
Brazylijczyk trenował w tym samym tempie co pozostali piłkarze, a warunki nie były dziś sprzyjające - zaledwie 3 stopnie Celsjusza na plusie. Ronaldo najpierw trenował na siłowni, a następnie przystąpił do ćwiczeń z piłką. Pomimo dochodzących z Mediolanu informacji, jakoby genialny niegdyś napastnik zawarł już porozumienie z AC Milan i jutro miał poddać się w Stolicy Mody badaniom lekarskim, Ronaldo nie pożegnał się w szatni z kolegami z drużyny i nie zabrał swoich rzeczy.
Ronaldo trenował normalnie
Z dużej chmury mały deszcz czy cisza przed burzą?
REKLAMA
Komentarze (70)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się