REKLAMA
REKLAMA

Valverde: Trenerzy wybrali mnie do karnych, ale byłem zmęczony jak nigdy

Federico Valverde udzielił wywiadu ESPN Uruguay. Przedstawiamy opublikowane wypowiedzi z tej rozmowy z pomocnikiem Realu Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
Valverde: Trenerzy wybrali mnie do karnych, ale byłem zmęczony jak nigdy
Federico Valverde w trakcie rewanżowego meczu z Manchesterem City. (fot. Getty Images)

– Nie sądzę, że w życiu rozegrałem tak męczący mecz, jak rewanż z City. Opowiadałem o tym rodzinie, przede wszystkim o głowie. Brak piłki i bronienie się przez większość czasu ciągle blisko twojej bramki powoduje ekstremalne zmęczenie i sprawia, że przeżywasz futbol w inny sposób, ale dzięki Bogu udało się awansować.

– W karnych dosyć mocno cierpiałem. Nigdy nie awansowałem w tak ważnym dwumeczu dzięki karnym, wygranie go było piękne.

– Trenerzy wybrali mnie do karnych, ale byłem zmęczony. Uważam, że w tych momentach najważniejsza jest głowa. Jeśli nie czujesz się dobrze, to nie będziesz mniejszym piłkarzem, jeśli powiesz prawdę. Myślę też, że w tym momencie trzeba również pozbyć się tej dumy i tego ego, by powiedzieć: nie jestem przygotowany na ten moment, zostawiam to innemu koledze.

REKLAMA
REKLAMA

– Dlaczego Real wygrywa te ważne mecze? Ponad wszystkim przez herb, przez ciągłą walkę i wiedzę, że zawsze trzeba wierzyć do samego końca, że można pokonać każdego rywala. Real to zawsze Real i pokazaliśmy to w tej Lidze Mistrzów.

– Ancelotti to dla mnie dzisiaj najważniejsza osoba, jaką mam w futbolu. Nie tylko z powodu wszystkiego, co daje mi pod względem piłkarskim, ale także wszystkiego, co daje mi na poziomie ludzkim. Zawsze pyta mnie, czy z rodziną jest wszystko w porządku. To jest najważniejsze. Jest tak bliski, że sprawia, iż czujesz się, jakbyś był z nim rodziną. I myślę, że tacy trenerzy czy tacy ludzie w klubie zawsze są ważni.

– Cele na końcówkę sezonu przy dotychczasowych sukcesach? Sezon idzie spektakularnie i wchodzimy w najpiękniejszy czas. Niezależnie jak duże jest zmęczenie na poziomie fizycznym czy w głowie, przed nami pozostaje najlepsze. Ciężo pracowaliśmy cały rok na te momenty i trzeba się nimi cieszyć.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA