W mediach nie ustają dyskusje na temat tego, czy gol-widmo Lamine Yamala powinien zostać wczoraj uznany, mimo że telewizje z całego świata wykorzystały dostępne im technologie i uznały, iż piłka nie przekroczyła linii bramkowej. Katalońskie media i Xavi są jednak przekonani, że zostali oszukani przez Soto Grado i spółkę. Nowe światło na sprawę rzuca jednak José Luis Sánchez i zwraca uwagę na to, co umknęło pozostałym.
Dziennikarz, który na co dzień pracuje w telewizji La Sexta, wystąpił w popołudniowym wydaniu Chiringuito, gdzie udowadniał, że arbitrzy nie powinni w ogóle zastanawiać się nad istotą tego, czy piłka przekroczyła linię bramkową. Zdaniem Joséa Luisa Sáncheza gol tak czy siak nie powinien zostać uznany z powodu spalonego, gdyż w momencie oddawania strzału przez Lamine Yamala uwagę Andrija Łunina absorbował Pau Cubarsí, który lekko trąca nawet ręką ukraińskiego bramkarza, co jest niezgodne z przepisami.
Juanfe Sanz, który w Chiringuito odpowiada za tematy sędziowskie, uznał, że arbiter główny powinien odgwizdać spalonego, ponieważ Pau Cubarsí swoją pozycją wpływa na bramkarza Królewskich.
🚨"El GOL FANTASMA es FUERA DE JUEGO".
— El Chiringuito TV (@elchiringuitotv) April 22, 2024
➡️"CUBARSÍ interfiere en LUNIN".
💣OJO al 'BOMBAZO' que trae @JLSanchez78. pic.twitter.com/QuZHywLtt6
Komentarze (97)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się