Postępu Barcelony na tym odcinku sezonu, pomimo porażki z PSG, w dużym stopniu uwarunkowanej wyrzuceniem Araujo, nie można analizować bez postaci Ter Stegena. Niemiec po raz kolejny stał się strażnikiem bramki i ją zamurował. Powrót 31-latka do zespołu po kontuzji był bardzo zauważalny. „Daje dużo bezpieczeństwa i widać to na boisku. To jest istotne dla gry zespołu” – mówią w szatni.
Ter Stegen może w niedzielę pobić swój ligowy rekord. Golkiper w sześciu meczach ligowych z rzędu nie stracił gola (Getafe, Athletic, Mallorca, Atlético, Las Palmas i Cádiz). Passa ta wynosi już 583 minut i Niemcowi brakuje mu 53 minut do wyrównania swojego najlepszego wyniku w La Lidze, uzyskanego w zeszłym sezonie. Wyniósł on 636 minut.
Tak się składa, że passa meczów bez porażki z poprzedniego sezonu została przerwana właśnie w meczu przeciwko Realowi Madryt na Santiago Bernabéu. Barcelona przybyła do stolicy w dziewiątej kolejce ligi, nie tracąc do tamtej pory ani jednej bramki. Karim Benzema pokonał niemieckiego bramkarza w 12. minucie i zakończył passę Ter Stegena na poziomie 636 minut.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.