– Teraz rozpoczyna się prawdziwa Liga Mistrzów. Pozostały już wyłącznie najlepsze zespoły.
– Moje przewidywania? Powiedziałem przed pierwszym meczem, że w mojej opinii Real Madryt musiał mieć zaliczkę kilku bramek przed rewanżem na Etihad, aby móc wywalczyć awans. Było 3:3, więc Manchester City to dla mnie duży faworyt.
– City wszystko ma w swoich rękach. Są w formie, a dodatkowo wrócili na pozycję lidera Premier League. Jeśli wygrają u siebie, są w półfinale. Real będzie lepszy w przyszłym roku. Ściągnęli Jude'a Bellinghama, ale jeśli naprawdę zagłębisz się w ich kadrę… Real Madryt nie jest tak silny jak Manchester City.
– City strzeliło Realowi na Etihad cztery gole dwa lata temu oraz w poprzednim sezonie. Uważam, że przed Realem niezwykle trudne zadanie, biorąc pod uwagę to, co wydarzyło się w przeszłości. Nie jest żadną niespodzianką, że Pep i City wciąż są w walce o te trofea. Od takich drużyn oczekuje się, że będą obecne na tym etapie Champions League i że w swoich ligach będą na szczycie, bo w innym przypadku pojawia się problem.
Komentarze (43)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się