Javier Caireta-Serra, którego cytowaliśmy już na portalu w kontekście przebudowy stadionu czy nawet viralowego filmu z pingwinami na Bernabéu, w najnowszej produkcji pokazał od środka mecz z Manchesterem City.
Film zyskał rozgłos, bo w jego pierwszej części youtuber pokazuje, że chowa się dzień wcześniej w trakcie zwiedzania obiektu w jednej z toalet, zostaje tam do zamknięcia i potem zmienia położenie na inną toaletę stadionową, w tej zostając na noc i cały dzień, co ostatecznie pozwoliło mu wejść bez biletu na mecz z Manchesterem City. Poniższy film i jego skróty stały się w czwartek viralem.
Niektóre media zaczęły już nawet zadawać pytania, jak było to możliwe, tym bardziej przy podwyższonym stanie alarmowym z powodu gróźb terrorystów, ale cała historia jest po prostu fake newsem wyprodukowanym przez youtubera. On sam przyznał się do tego na swoim koncie na portalu X, wskazując, że materiał nagrywał w toalecie supermarketu i dodając: „Jeśli ktoś mnie za to krytykuje, niech krytykują też Liama Neesona za zabijanie ludzi czy Brada Pitta za okradanie banków. To jest kino, proszę państwa”.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się