REKLAMA
REKLAMA

Posiłki na Etihad

Manchester City ma odzyskać Kyle'a Walkera i Kevina De Bruyne na rewanżowy mecz Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Wszystko wskazuje na to, że Pep Guardiola będzie mógł wystawić na Etihad Stadium swoją najsilniejszą jedenastkę.
REKLAMA
REKLAMA
Posiłki na Etihad
Kyle Walker w trakcie meczu Premier League z Newcastle. (fot. Getty Images)

Manchester City udowodnił na Santiago Bernabéu, że jest wielką drużyną nawet mimo ważnych i dotkliwych braków w pierwszym składzie. Najbardziej objęły one linię defensywną The Citizens, w której zabrakło Kyle'a Walkera i Nathana Aké. Jakby tego było mało, to na kilka minut przed rozpoczęciem samego meczu Pep Guardiola stracił również zmagającego się z problemami żołądkowymi Kevina De Bruyne. Mimo wszystko Anglicy wywieźli ze stolicy Hiszpanii remis i wszystko wskazuje na to, że do środowego rewanżu na Etihad Stadium w Manchesterze podejdą już bez żadnych absencji.

De Bruyne początkowo miał zagrać również w pierwszym meczu z Realem Madryt, ale ostatecznie okazało się, że nie był w stanie wyjść na boisko. „Gdy wróciliśmy do szatni, to zaczął wymiotować i powiedział, że nie da rady”, tłumaczył po spotkaniu Guardiola. Belg nie rozegrał na Bernabéu ani jednej minuty, ale odbywał lekką rozgrzewkę przy linii bocznej boiska. I teraz, jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego w najbliższym ligowym meczu z Luton Town, powinien już wyjść w pierwszym składzie na rewanżowe starcie z Królewskimi.

REKLAMA
REKLAMA

Po wtorkowym meczu pojawiły się również obawy co do stanu fizycznego Phila Fodena, który pod koniec spotkania opuścił murawę z wyraźnym grymasem bólu na twarzy. Wszelkie wątpliwości bardzo szybko rozwiał jednak Guardiola: „To stłuczenie. Był na mnie zły z powodu tej zmiany, ale zdobył fantastyczną bramkę. Teraz potrzebuje nieco czasu, aby się zregenerować przed kolejnymi meczami”. Tym samym wiele wskazuje na to, że Foden odpocznie w sobotnim spotkaniu Premier League, aby w pełni sił wrócić na Real Madryt.

W tym momencie jedynymi znakami zapytania pozostają wcześniej już wspomniani Walker i Aké. I jeśli ten drugi raczej nie wyrobi się na czas, to w przypadku 33-letniego Anglika wszystko wskazuje na to, że będzie gotowy na rewanżowy pojedynek na Etihad. Tym samym w walce o awans do półfinału Ligi Mistrzów Guardiola najprawdopodobniej będzie mógł wystawić swój najsilniejszy skład.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (50)

REKLAMA