Xabi Alonso to trener, o którym ostatnio głośno. Jego zespół prowadzi w Bundeslidze i jest blisko pierwszego mistrzostwa Niemiec w historii, a także wciąż gra w krajowym pucharze (mogą dzisiaj awansować do finału) i Lidze Europy. Miasto jest zakochane w Basku. Real Madryt uważnie go śledzi: myśli o nim w kontekście najbliższej przyszłości, jako następcy Ancelottiego. Ale to nie jedyne nazwisko, które monitoruje w Leverkusen.
Królewscy obserwują też Floriana Wirtza. 20-letni niemiecki gwiazdor jest z tego samego pokolenia co Jude Bellingham, a w tym sezonie błyszczy w drużynie Bayeru Leverkusen. Jest najbardziej wyróżniającym się piłkarzem w taktyce Xabiego Alonso i już niekwestionowanym idolem fanów Aptekarzy.
W Madrycie mówi się, że jest to „talent pokoleniowy”, o którym zawsze pamięta Juni Calafat. Obserwują go od lat i nie mają wątpliwości co do jego poziomu. Jest przygotowany na najwyższą elitę, to właśnie demonstruje, a raporty z Valdebebas mówią, że powinno się go sprowadzić.
Niestety, w kadrze nie ma żadnej luki. W Realu Madryt uważają, że jego miejsce zajmują Jude Bellingham i Rodrygo. Trenerzy Królewskich postrzegają Wirtza jako hybrydę napastnika i ofensywnego pomocnika. Geniusz, który potrafi zacząć akcję od lewej strony, a później kierować się w stronę bramki. To piłkarz charakteryzujący się znakomitym prowadzeniem piłki, a jednocześnie bardzo inteligentny.
W obecnym sezonie pod wodzą Xabiego Wirtz w 37 meczach strzelił 11 goli i zaliczył 17 asyst. Jego wartość na Transfermarkt wynosi 110 milionów euro, a w Bayerze uważają go za swojego najlepszego zawodnika. „Nie zawsze chodzi o wykonanie najbardziej spektakularnego ruchu, ale najlepszego i najinteligentniejszego. Florian to potrafi. Dlatego jest taki dobry” – skomentował hiszpański trener.
W Bayerze są pewni, że Wirtz pozostanie w drużynie latem. Ciągłość pracy baskijskiego trenera była kluczem do snucia planów na przyszły sezon już teraz. W biurach klubu z BayAreny nikt nie ma wątpliwości, że niemiecki rozgrywający będzie kontynuował grę w Leverkusen. Model klubu, na którego czele stoi Hiszpan Fernando Carro, opiera się na promowaniu młodych piłkarzy i budowaniu solidnej bazy graczy, którzy utrwalają tożsamość drużyny. Z coachem, który udoskonala swój pomysł na zespół. Teraz przynosi to efekty i mają nadzieję zatrzymać wszystkich swoich najważniejszych zawodników na przyszłą kampanię, gdy będą już grać w Lidze Mistrzów. Tak więc Florian Wirtz i Xabi Alonso będą nadal razem w Niemczech, pod czujnym okiem Realu Madryt.
Komentarze (55)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się