REKLAMA
REKLAMA

Rodrygo: Mbappé zepchnie mnie na ławkę? To problem trenera

Rodrygo po meczu La Ligi z Athletikiem wyszedł do dziennikarzy w strefie mieszanej. Przedstawiamy wypowiedzi Brazylijczyka z tego spotkania z mediami na Santiago Bernabéu.
REKLAMA
REKLAMA
Rodrygo: Mbappé zepchnie mnie na ławkę? To problem trenera
Rodrygo w trakcie rozgrzewki. (fot. Getty Images)

– Gole zawsze dodają mi pewności siebie i ten ostatni mecz z Hiszpanią tutaj na Santiago Bernabéu też dodał mi pewności siebie. Dzisiaj wszystko poszło dobrze. To prawda, że dawno nie trafiłem, ale powtarzałem, że gram dobrze i po prostu nie wpadają gole. Dzisiaj znowu wpadły, a grałem jak zawsze. Bardzo się cieszę.

REKLAMA
REKLAMA

– Ile goli chcę strzelić, gdy mam już 15 bramek? Zawsze pozostaję w tej sprawie spokojny. Koledzy zawsze mnie wspierają i zawsze mam spokojną głowę, bo wiem, że zawsze wrócę do strzelania. Chciałem też wrócić, gdy potrzebowała mnie drużyna, a teraz nadchodzą też trudne starcia z City i chcę w nich dobrze zagrać. Co do liczby, zawsze chcę strzelić więcej niż w poprzednim sezonie [strzelił wtedy 19].

– Gra na lewym skrzydle? Tak, tam zawsze radzę sobie lepiej. Myślę, że styl naszej drużyny też faworyzuje tego, kto gra po lewej stronie. Cieszę się, że dzisiaj mi tak poszło i chcę to również powtarzać na prawym skrzydle.

– W następnym sezonie do ataku dojdą Mbappé i Endrick? Tak, jest nas wielu [śmiech]. Zobaczymy, nie wiem o Mbappé... Myślę, że jest blisko, bo wszyscy tak mówią. Ufam wam, ale też nie wiem, co się tam dzieje. Jednak tak, będzie nas wielu i zobaczymy, co zdecyduje trener.

– Mówi się, że Mbappé zepchnie mnie na ławkę? Nie myślę o tym nic. Skupiam się tylko na tym sezonie i jego dobrej końcówce z maksymalną liczbą tytułów. A kolejny sezon to problem trenera. Myślę, że to dobry problem [uśmiech]. Ja jestem spokojny.

– Kibice proszą, by stadion na City był ubrany na biało? Byłoby pięknie. Mam nadzieję, że wszyscy będą na biało.

REKLAMA
REKLAMA

– Kalkulacje w sprawie mistrzostwa? Nie, myślimy tylko mecz po meczu. W tym tygodniu odpoczniemy i potem mamy City, więc na razie zapominamy o lidze. Ale tytuł jest blisko.

– Dwumecz z City? To 50:50 jak zawsze. To wielka drużyna, ale my także nią jesteśmy. To będzie trudny mecz dla obu ekip i mam nadzieję, że wygramy my.

– Gra u siebie na fioletowo? Cóż, nie wiem, co mam o tym mówić [śmiech]. Ale ta koszulka też jest piękna. Fiolet to mój ulubiony kolor i przyniósł mi szczęście. Lubię też biały, ale bardzo lubię fiolet.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (49)

REKLAMA