Niemieccy dziennikarze podkreślają, że nadchodzą kluczowe dni, gdyż Bayern dał Daviesowi termin na podjęcie decyzji, czy przedłuży kontrakt z bawarską drużyną, czy nie. Jeśli sytuacja nie zmieni się o 180 stopni, obrońca poinformuje klub, że nie. Że jego celem jest Real Madryt.
Takie jest życzenie kanadyjskiego gracza Bayernu Monachium. Mając 23 lata, uważa, że musi zrobić kolejny krok w swojej karierze i wsiąść do pociągu Realu Madryt. Chce grać w drużynie Los Blancos, a prowadzona od lata ubiegłego roku operacja dowodzona przez Juniego Calafata może zostać zamknięta w nadchodzących miesiącach.
Wśród głównych aktorów telenoweli z Daviesem pojawia się stary znajomy Bayernu. David Alaba jawi się jako jeden z najważniejszych motywatorów przejścia lewego obrońcy do drużyny Królewskich. Od wielu miesięcy opowiada Kanadyjczykowi cuda o Realu Madryt, w czasie, gdy dochodzi do siebie po poważnej kontuzji kolana, latając między Valdebebas a Innsbruckiem.
Alaba odegrał także kluczową rolę w adaptacji Daviesa w Bayernie. Dzięki zmianie pozycji Austriaka z lewego obrońcy na stopera młody defensor ugruntował swoją pozycję na lewej stronie. Davies podpisał kontrakt z Bawarczykami przechodząc z Vancouver Whitecaps z MLS, gdzie grał jako lewy skrzydłowy i dopóki Alaba nie przeniósł się na środek obrony, Davies nie grał w linii defensywnej.
Teraz obecny obrońca Realu po raz kolejny skupia się na teraźniejszości i przyszłości Alphonso. Powtarzające się wiadomości Austriaka do swojego kolegi niepokoją Bayern i dołączają do tych, które często wysyła mu również Vinícius Júnior. Strategię tę powtarza się bardzo często w ramach planu Juniego Calafata: stopniowego włączania jego celów do drużyny Realu. Wszyscy to młodzi piłkarze, pragnący odnieść sukces.
W Bayernie panuje rezygnacja. „Real Madryt nie skontaktował się z nami. Mogę powiedzieć, że złożyliśmy Alphonso bardzo konkretną i atrakcyjną ofertę. W pewnym momencie trzeba powiedzieć tak lub nie” – skomentował Max Eberl, dyrektor sportowy niemieckiego klubu w wywiadzie dla dziennika BILD. Odbyły się rozmowy w sprawie przedłużenia umowy Daviesa z bawarskim klubem, choć strony przyznają, że było to powierzchowne. Niemiecka drużyna musi znać zamiary Kanadyjczyka, bo ten jest jednym z tych, na których Bayern może zarobić dużą kwotę na planowaną w Monachium przebudowę.
Wszystko wskazuje na to, że kwestia transferu 23-latka do Realu Madryt rozstrzygnie się latem, jeśli Bayern i zarząd Los Blancos osiągną porozumienie w sprawie finansowej. Hiszpańska drużyna nie chce płacić za Daviesa więcej niż 45 milionów euro, rozumiejąc, że w kolejnym sezonie może być wolnym graczem, a poza tym ma już z nim ustne porozumienie.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się