Manchester City wraca dziś po przerwie na reprezentacje i od razu czeka go spotkanie na najwyższym poziomie. Na własnym boisku Obywatele zmierzą się z Arsenalem, który obecnie zajmuje pierwszą lokatę. W momencie pierwszego gwizdka sędziego sytuacja w tabeli może wyglądać jednak nieco inaczej, ponieważ wcześniej swoje spotkanie rozegra Liverpool. The Reds podejmą o 15:00 Brighton.
Różnice na szczycie tabeli są obecnie minimalne: Arsenal ma 64 punkty, tyle samo co Liverpool, a City – 63. Można się obawiać, czy nie będzie tak, że obu drużynom bardziej będzie zależało na tym, by nie przegrać niż wygrać, ale… u Pepa Guardioli i Mikela Artety trudno spodziewać się tak pragmatycznego podejścia – w ich dotychczasowych starciach nie padł ani jeden remis (8 wygranych City i 3 Arsenalu).
Mecz Realu Madryt z Manchesterem City odbędzie się już za 9 dni, więc kluczowe dla kibiców Królewskich jest to, kto u rywala będzie gotowy do gry. Pep Guardiola podczas przerwy na reprezentacje dostał dobre i złe wiadomości. Do kadry meczowej – i prawdopodobnie do pierwszego składu – wracają Ederson i Kevin De Bruyne, ale trener nie będzie mógł liczyć na Kyle’a Walkera i Johna Stonesa.
Obaj są kluczowymi postaciami City, którzy być może w największym stopniu są odpowiedzialni za płynną zmianę ustawienia z trójki na czwórkę obrońców i odwrotnie. Sam Pep Guardiola nie wie jednak, na ile wypadają defensorzy: „Kontuzja Kyle'a jest poważniejsza niż Johna. Będą poza grą, ale nie wiem przez ile meczów”.
Faworytem dzisiejszego starcia jest Manchester City, który od 6 grudnia ani razu nie przegrał. Obywatele mają też coś do udowodnienia. W październiku przegrali na Emirates 0:1 i mocno utrudnili sobie wyścig po mistrzostwo Anglii. Teraz jednak potrafili wrócić do rywalizacji, a dzisiejsze starcie ma być kolejnym krokiem ku obronie potrójnej korony.
Przewidywane składy
City: Ederson; Akanji, Dias, Aké, Gvardiol; Rodri, Kovačić; B. Silva, De Bruyne, Foden; Haaland
Arsenal: Raya; White, Saliba, Gabriel, Kiwior; Jorginho, Rice, Ødegaard; Saka, Jesus, Havertz
Dzisiejszy mecz rozpocznie się o 17:30, a w Polsce pokaże go Viaplay.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się