– Jestem bardzo szczęśliwy, że znowu jestem z kolegami z reprezentacji. Cieszę się, że ich spotykam, że zagram dla mojego kraju i także z tego, że trochę odpocznę od tej presji w Realu Madryt wynikającej z rozgrywania tak wielu spotkań. To coś pięknego móc być na zgrupowaniu i bardzo cieszę się, że mogę tu być.
– Bycie kapitanem i liderem drużyny narodowej? Kiedy drużynę opuszczają takie wzory, jak Godín, Muslera czy Edi Cavani, to musisz przejmować odpowiedzialność. Bardzo chcę pomagać w jak najlepszy sposób tym, którzy teraz wchodzą do zespołu. Chcę być też odnośnikiem przez klub, w jakim gram. Myślę, że nie wszyscy zawodnicy mogą przebywać przez tak wiele lat w Realu Madryt i uważam, że także przez to czuję się bardzo ważny. Pomaga też to, co osiągnąłem indywidualnie. Myślę, że właśnie to doprowadziło mnie do tej roli. Podobnie jak chęć bycia wzorem dla wszystkich kolegów.
– Starcie z City? Cóż, to trudne, ale nie jest to niemożliwe. Na końcu jesteśmy Realem Madryt i jesteśmy drużyną, która ma najwięcej Lig Mistrzów wśród wszystkich na świecie. Jesteśmy zespołem, który daje największe gwarancje w tych rozgrywkach. Dlatego musimy pokazać, dlaczego jesteśmy Realem Madryt i dlaczego tyle wygraliśmy. To wszystko zawsze z pokorą dla rozgrywek ligowych, gdzie też trzeba rywalizować na maksa.
– Myślimy już o starciach z City? Tak, czasami jest to trudne, bo zawsze masz to w głowie. Dalej czy bliżej do tego starcia, na końcu wiesz, że przed tobą dwa bardzo ważne mecze, które myślę, że są spotkaniami określającymi cały sezon. Mogą sprawić, że urośniesz także w La Lidze, ale mogą też doprowadzić do dołka, który jest czymś trudnym. Na razie cieszę się zgrupowaniem kadry, która też jest dla mnie ważna. Chcę pokazywać również tutaj ten wizerunek, w którym widać, że chcę tu być i że chcę wypełniać swoją rolę.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się