Rubén de la Red przekonywał do siebie Fabio Capello za każdym razem, gdy dostawał swoją szansę, i z tego powodu ostatecznie pozostanie z pierwszą drużyną do końca obecnego sezonu.
Gdy zdawało się, że dni młodego Rubena są już policzone, "czystka" Capello i plaga kontuzji otworzyła przed nim drzwi do pierwszej drużyny Realu, a w niedzielę Bernabéu przywitało go gorącą owacją. Szansę na pozostanie ma również Miguel Torres, jednak z tą decyzją Capello poczeka do powrotu Brazylijczyka Cicinho.
De la Red zostaje w Madrycie
Capello ufa Rubenowi i będzie dawał mu szansę
REKLAMA
Komentarze (67)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się