„Xabi Alonso ma umowę do 2026 roku i planujemy z nim kolejny sezon na pełnym gazie. Nic nie sprawia, byśmy myśleli, że z nami nie zostanie. W futbolu nigdy nie wiesz, co się wydarzy, ale mam do niego duże zaufanie”, przekazał Fernando Carro, dyrektor generalny Bayeru Leverkusen, w trakcie spotkania z mediami.
Od kilku miesięcy robiący furorę w Niemczech trener był łączony z gigantami europejskiej piłki. Z plotek w ostatnim czasie wypadł Real Madryt, który przedłużył umowę Carlo Ancelottiego. W Niemczech i Anglii ciągle jednak mocno spekuluje się o przejęciu przez Baska drużyn Bayernu lub Liverpoolu wobec decyzji ich trenerów o opuszczeniu tych klubów po zakończeniu sezonu.
W Niemczech Sky podało, że Bayern już skontaktował się z Alonso. Zaprzeczył temu Max Eberl, nowy dyrektor sportowy klubu, w rozmowie z Bildem: „Nie rozmawiałem z żadnym trenerem i nie otrzymałem żadnej odmowy lub akceptacji. Xabi grał dla Bayernu i zna klub, ale nie chcę tworzyć nagłówków: Xabi pasuje do Bayernu! Po prostu mówię, że zna ten klub”.
Z kolei w Anglii dziennik The Telegraph przekazał, że jeśli Liverpool nie będzie mieć szansy na zatrudnienie Alonso, to może spojrzeć na Juliana Nagelsmanna lub Rubena Amorima.
Pozostanie Xabiego w Leverkusen wpisałoby się w zimowe spekulacje, że Hiszpan najchętniej objąłby Real Madryt, gdy Królewskich opuści Carlo Ancelotti, który przedłużył umowę do 2026 roku.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się