– Losowanie? Te kulki są już nudne. Cały czas to samo. (śmiech)
– Koszyk jest taki sam jak rok temu, zmienił się Liverpool na Arsenal… Postaramy się pamiętać o tym, co wydarzyło się rok temu i że ostatecznie dotarliśmy do finału. Real Madryt ma najwięcej tytułów i tę konsekwencję w regularnym docieraniu do finałowych faz. My jednak czujemy się silni, rozgrywamy wielki sezon w Lidze Mistrzów i mamy dobrą passę. To staje się już tendencją.
– Real Madryt? Liga Mistrzów to ich rozgrywki. Historycznie potrafili rozgrywać słaby sezon ligowy, aby następnie wygrać Ligę Mistrzów. Dla nich nie ma znaczenia, co dzieje się dookoła, gdy przychodzi pora na Ligę Mistrzów. A tym razem są również na topie w ligowych rozgrywkach. Dla nich okoliczności nie mają znaczenia, cieszą się tym i gdy przychodzi pora na powrót do rozgrywek, to po prostu wierzą, że mogą je wygrać.
– Obrona tytułu? Chcemy obronić wszystkie trzy tytuły. Jesteśmy w ćwierćfinale FA Cup z Newcastle, pozostajemy w grze w trzech rozgrywkach… W Premier League tracimy punkt, a w Lidze Mistrzów zaczyna się nam podobać to, że regularnie docieramy tak daleko. Mamy odpowiednią mentalność, aby tutaj być.
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się