Real Madryt wspomniał dziś, że Dani Ceballos nie trenował z drużyną z powodu przeciążenia mięśniowego i pozostał w klubowych budynkach. Hiszpańskie media precyzują, że do przeciążenia doszło w mięśniu lewej łydki i występ pomocnika w spotkaniu z Osasuną stoi pod znakiem zapytania. Jeśli Hiszpan nie będzie jutro trenował z zespołem, to najpewniej nie znajdzie się w kadrze na mecz w Pampelunie.
Na ten moment sezon nie układa się po myśli Ceballosa, który dotychczas rozegrał 21 spotkań we wszystkich rozgrywkach, ale na boisku spędził raptem 503 minuty. Hiszpan zagrał od pierwszej minuty tylko w trzech meczach. W ostatni weekend Dani pojawił się na murawie w samej końcówce i zdążył zaliczyć asystę przy trafieniu Ardy Gülera.
Carlo Ancelotti prawdopodobnie będzie mógł liczyć na Ceballosa dopiero po przerwie reprezentacyjnej. Poza tym do dyspozycji trenera pozostają wszyscy pozostali zawodnicy, oprócz graczy, którzy zerwali więzadła krzyżowe. Przeciwko Osasunie nie zagra jednak też Jude Bellingham, ponieważ będzie jeszcze pauzował z powodu czerwonej kartki, którą w Walencji pokazał mu Gil Manzano.
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się