– Jakiego meczu oczekuję? Najważniejszą rzeczą jest to, jak się zaprezentujemy jako drużyna. Jesteśmy zespołem, który jedzie do Madrytu, aby rywalizować i spróbować powalczyć o zwycięstwo. Oczywiście, kiedy jedziesz na stadiony największych drużyn, musisz trochę liczyć na to, że będą w słabszej dyspozycji. Przede wszystkim chcę, aby Celta była solidna i aby Real popełniał błędy, abyśmy mogli je wykorzystać.
– Czy powtórzymy pomysł na grę z meczu z Almeríą? Teraz jest inaczej, bo Iago Aspas jest już z nami. Znów musimy zaprezentować ofensywny futbol tak jak wtedy, ale w rzeczywistości teraz mierzymy się z rywalem, który kontroluje mecze od początku do końca i który przewyższa swoich przeciwników w wielu aspektach. Musimy mieć to na uwadze i jednocześnie starać się być konkurencyjną drużyną.
– Czy występ Almeríi na Santiago Bernabéu może być dla nas przykładem? Obejrzeliśmy cztery czy pięć meczów Realu i to był jeden z nich. Rzeczywiście, może być ot punkt odniesienia w wielu kwestiach, ale nie we wszystkich. Real ma ogromny wachlarz możliwości i w trakcie meczu mogą zmienić wszystko.
– Nieobecność Bellinghama to dla nas ulga? Odpowiedź każdego, kto mierzy się z drużynami, które mają w kadrze znakomitych piłkarzy, jest taka, że to bez znaczenia. Niezależnie od tego, czy wystawisz jednego, czy drugiego, będą świetni piłkarze. Bellingham jest fantastycznym graczem i jego nieobecność może być dla nas korzystna, ale facet, który wejdzie w jego miejsce, z całą pewnością również jest bardzo dobrym piłkarzem i będzie mógł sprawić nam problemy.
– Dodatkowe krycie Viníciusa? Przede wszystkim musimy być uważni. Jeśli jesteś uważny i dodatkowo masz kolegę, który cię asekuruje, krycie rywala w twojej strefie jest łatwiejsze.
– Prieto Iglesias sędzią VAR? Nie oceniam tego, staram się skupić na tym, co zależy od nas. Jestem pewny, że sędziowie dadzą z siebie wszystko. To oczywiste, że mniejsza liczba interwencji systemu VAR oznaczać będzie brak kontrowersyjnych momentów.
– Zamieszanie wokół sędziów i Realu? Mam duże zaufanie do sędziów. Rozumiem, że nie jest to łatwe i że presja otoczenia może czasami mieć na nich wpływ. Wierzę, że tak nie będzie i że nie będzie żadnej dziwnej decyzji , a sędziowie będą mieli niewielki wpływ na mecz.
– Forma Celty? Czujemy się dobrze. Piłkarze są zmotywowani i chcą zagrać dobre spotkanie.
– Aspas? Jest w dobrej formie. Potrafi zrobić różnicę, ale potrzebna jest też dobra gry pozostałych kolegów, aby wszystko odpowiednio funkcjonowało. Jeśli będziemy grac dobrze, to on jest tym, który może zrobić różnicę i wykorzystać to decydujące podanie.
– Gra pod zamkniętym dachem coś zmienia? Raczej nie. Wszyscy, którzy grali w futsal lub mają treningi z drużynami na hali… Jeśli nie oddajesz bardzo mocnych strzałów w górę, to niewiele się zmienia.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się