– Wiedzieliśmy, że Fenerbahçe jest dobrą drużyną, która walczy o awans do play-offów, a my nie zagraliśmy dobrze. Zabrakło nam energii, szczególnie w pierwszej połowie, kiedy rywal wypracował sobie przewagę, która była jeszcze do uratowania. Podnieśliśmy się w trzeciej kwarcie i mieliśmy nawet szansę, by wyjść na prowadzenie, ale pozwoliliśmy na wiele drugich szans po ofensywnych zbiórkach i to było kluczowe. My nic nie trafialiśmy z dystansu, to nie był nasz dzień na rzuty za trzy punkty.
– Myślę, że straciliśmy trochę radości po zwycięstwie w Pucharze Króla. Wykonaliśmy wielki wysiłek i teraz musimy dalej razem pracować, ponieważ Euroliga to bardzo trudne rozgrywki. Przegranie trzech meczów z rzędu też wiele mówi o sezonie, w którym wcześniej wygraliśmy 22 spotkania. Teraz trzeba myśleć już o kolejnym meczu. Sezon składa się z różnych serii i trzeba o tym pamiętać.
– Musimy przykładać większą uwagę do zbiórek i strat, ponieważ to są dwa aspekty, które powinniśmy poprawić. Nie byliśmy dzisiaj płynni w ataku, również ze względu na defensywę Fenerbahçe, która wykonała dobrą robotę. Nie byliśmy w stanie trafiać za trzy punkty, a to jest dla nas ważne.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się